40 lat minęło...
Treść
I Festiwal im. Jana Kiepury w Krynicy odbył się w dniach 2 3 września 1967 r. Wystąpiła wtedy Orkiestra Filharmonii Krakowskiej pod dyrekcją Krzysztofa Missony. Publiczność oklaskiwała znakomitych solistów: Delfinę Ambroziak (sopran), Krystynę Szczepańską (mezzosopran), Wiesława Ochmana (tenor), Romana Węgrzyna (tenor) i Andrzeja Hiolskiego (baryton). Tzw. słowo wiążące wygłaszał Zdzisław Zazula. Najważniejszym gościem imprezy była Marta Eggerth, żona Jana, która przyjechała do Krynicy w rok po śmierci męża. Głównym twórcą festiwalu był Stefan Półchłopek (rocznik 1916), kiedyś przewodniczący Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, jeden z inicjatorów słynnego eksperymentu sądeckiego, organizator wielu imprez kulturalnych w Krynicy, m. in. w latach 70. ub. wieku - "Festynów z Dziennikiem Polskim", znawca historii uzdrowiska). Jak wspominał w "Gazecie Festiwalowej" (wydawanej przez Krynickie Towarzystwo Kulturalne im. Jana Kiepury) na pomysł takiego właśnie uczczenia pamięci jednego z największych na świecie śpiewaków wpadł w roku 1966. Projekt musiał uzyskać akceptację tzw. "czynników", począwszy od dyrekcji PPU, poprzez Społeczny Komitet Rozwoju Krynicy, władze miejskie, wojewódzkie w Krakowie, aż po Ministerstwo Kultury i Sztuki. Udało się to, po wielu perypetiach, dziesiątkach rozmów, dzięki wykorzystaniu całego repertuaru różnych zabiegów. Do przedsięwzięcia włączyła się zaprzyjaźniona z Krynicą Filharmonia Krakowska, z dyrektorem Tadeuszem Krzemińskim na czele. Marian Włosiński opracował projekt znaczka imprezy, stempla i plakatu. Skuteczne okazało się poszukiwanie dotacji w Krakowie i Nowym Sączu. Zabrano 120 tys. starych złotówek. W rozmowie z Danutą Chrostowską ("GF" 1996 r.) Stefan Półchłopek tak wspominał I Festiwal: "Do honorowych gości należała pani Marta Eggerth Kiepura, którą zaprosiłem ze znacznym wyprzedzeniem i która przyjechała. Była jeszcze w żałobie i kiedy weszła do apartamentu w "Patrii", który jej przygotowano i który niegdyś zajmowała z Janem - rozpłakała się. Na drugi dzień spacerowaliśmy po Deptaku, otoczeni tłumem kuracjuszy, a potem była już obecność na koncertach. Na szczęście dopisała pogoda i licznie przybyła publiczność. Byli też: Loda Halama, Kazimierz Kord i Jerzy Bresticzker z redakcji muzycznej Polskiego Radia i wielu dziennikarzy z różnych gazet". W następnych latach władzom partyjnym nie podobał się już patron, nakazały imię Jana Kiepury usunąć z nazwy. Przez kilka lat odbywał się więc Krynicki Festiwal Arii i Pieśni. W roku 1972 wspaniały tenor oficjalnie "powrócił" do tego wydarzenia kulturalnego. Stefan Półchłopek przez 14 lat był głównym organizatorem tego przedsięwzięcia. Po nim ster przejął Stefan Sopata. On to w roku 1983 zaprosił Bogusława Kaczyńskiego, który od tej pory związany jest z Festiwalem (od kilku lat już Europejskim). Za zasługi dla tej miejscowości niegdyś otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Krynicy Zdroju. 91-letni Stefan Półchłopek kilka dni temu (podobnie jak Bogusław Kaczyński) został odznaczony "Złotym Herbem" uzdrowiska. Wzruszająca uroczystość odbyła się w trakcie wielkiego plenerowego koncertu na Deptaku, a jej świadkami były tłumy widzów. Piotr Gryźlak "Dziennik Polski" 2007-08-24
Autor: wa