450 lat świątyni
Treść
PTASZKOWA. Ptaszkowa koło Nowego Sącza obchodziła w sobotę jubileusz 450-lecia wybudowania i konsekracji kościoła pw. Wszystkich Świętych. To w tej świątyni odkryto m. in. słynną płaskorzeźbę "Modlitwa w Ogrojcu" dłuta samego Wita Stwosza. Uroczystości uświetnił ks. biskup Wiktor Skworc, ordynariusz diecezji tarnowskiej.
Zabytkowy, drewniany kościół z trudem pomieścił wszystkich przybyłych, których witał proboszcz ptaszkowskiej parafii ks. Józef Kmak. Obchody zainaugurował referat o dziejach miejscowej parafii, który wygłosił ks. Andrzej Michalik, wicerektor Seminarium Duchownego w Tarnowie.
W ramach jubileuszu odbyła się też promocja okolicznościowych wydawnictw, m. in. albumu poświęconego świątyni, wydanego pod redakcją Marii Marcinowskiej z Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu i Piotra Droździka, sądeckiego fotografika oraz medalu, zaprojektowanego przez sądeczanina Józefa Walczyka. Uroczystości dopołudniowe zamknęła uroczysta msza św koncelebrowana przez ks. biskupa Wiktora Skworca. Później do wieczora na boisku przy Szkole Podstawowej nr 1 trwał festyn parafialny.
- Nasz kościół przetrwał różne burze dziejowe. Ja i moi parafianie, a także konserwatorzy dokładamy starań, by błyszczał blaskiem, na jaki zasłużył - powiedział "Dziennikowi" ks. Józef Kmak, proboszcz ptaszkowskiej parafii.
- Kościoły drewniane, jak ten w Ptaszkowej, są fenomenem. To niezwykle wrażliwe obiekty, które przetrwały, mimo różnych przeciwności - powiedział Janusz Sepioł, marszałek małopolski. - Przed nami i potomnymi stoi zadanie, aby zostawić je w lepszym stanie, niż odziedziczonym po naszych przodkach. (MIGA)
1555 rok
Kościół w Ptaszkowej został wzniesiony w 1555 roku przez Jana Joachima Kuklę z Grybowa. Konsekrował go w tym samym roku biskup laodycejski i sufragan krakowski Andrzej Szpot. Obecny jego wygląd jest rezultatem zmian dokonanych w 1929 r. Można w nim oglądać m. in. rzeźbę Matki Boskiej z Dzieciątkiem zwaną Madonną ze Słonecznikiem z ok. 1420 r., chrzcielnicę z 1506 r., rokokową ambonę, ławy i konfesjonały, a także cenne obrazy.
"Dziennik Polski" 2005-06-06
Autor: ab