Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Agnieszka, ale nie tylko

Treść

Złoty medal mistrzostw świata seniorek w kickboksingu, wywalczony niedawno przez 16-letnią Agnieszkę Półtorak to największy dotąd sukces w liczącej raptem pięć lat historii Damisu Krynica. Od jesieni 2004 r. głównym sponsorem tego Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego jest Centrum Wypoczynku i Rehabilitacji Damis.

- W młodości byłem w swej rodzinnej Łabowej nieźle ponoć zapowiadającym się narciarzem alpejskim, wydaje mi się więc, że czuję ducha sportu - zapewnia Józef Król, dyrektor CWiR. - Kiedy więc zgłosił się do mnie Krzysztof Bulanda z prośbą o wsparcie założonej przezeń sekcji kickbokserskiej, która akurat zakończyła współpracę z KS Zuber, pomyślałem, że warto zainwestować w młodzież. Do tamtego czasu utrzymywaliśmy słowackich trenerów hokeistów KTH, na garnuszku mając także kilku zawodników i przyznaję, że nie byliśmy zadowoleni z wyników, jakimi się nam odwdzięczali. Pieniądze wyrzucałem po prostu w błoto. Przyjmując propozycję Bulandy powiedziałem, że bardziej od spektakularnego wyniku interesuje mnie aspekt wychowawczy. Niespecjalnie dowierzałem w natychmiastowy efekt pracy szkoleniowej, dlatego nieostrożnie zobowiązałem się do wypłacenia nagrody za pierwsze znaczące osiągnięcie. Po kilku miesiącach musiałem sięgać do prywatnego portfela, by wywiązać się z obietnicy. Gdyby teraz przyszło mi płacić za każdy medal podopiecznych Krzysztofa, szybciutko poszedłbym z torbami. Złote medale mistrzostw świata Agnieszki, najpierw w kategorii juniorek, a po kilku miesiącach również seniorek, są naszą wizytówką. Proszę mi pokazać drugie w Polsce miasto do 20 tys. mieszkańców, które poszczycić się może podobnymi wynikami.

- Agnieszka to oczywiście nasza duma i chluba, ale nie zapominajmy i o innych dziewczętach - zaznacza Krzysztof Bulanda. - Medalowy szlak przecierały przecież Joasia Majda, Kasia Czuba i Patrycja Kotlarz, nieschodzące z podium mistrzostw Polski, zarówno w boksie, jak i w kickboksingu. Kilka znaczących wyników zanotowali też panowie, głównie Maciej Konarski i Paweł Myjak. Damis jest naturalnie naszym największym dobrodziejem, któremu zawdzięczamy fakt, że wciąż istniejemy, a perspektywy rozwoju rysują się całkiem optymistycznie. Nie mogę nie wspomnieć jednak i o pozostałych sponsorach: Spółdzielni Pracy Muszynianka, pizzerii Węgierska Korona oraz o drukarni Jaspol.

W bieżącym roku CWiR Damis wyasygnował na potrzeby kickbokserów ok. 100 tys. zł. Niezależnie od tej gorącej gotówki, zawodniczki i zawodnicy korzystają nieodpłatnie z rozlokowanych w gmachu Centrum nowocześnie wyposażonych sal i urządzeń treningowych, basenu, sauny, gabinetu hydroterapii, jak również z fachowej pomocy lekarzy i fizjoterapeutów. Józef Król oczekuje w zamian od sportowców jedynie zaangażowania na treningach, ambicji podczas zawodów oraz właściwego prowadzenia się w życiu prywatnym.

- Od pięciu lat naszej współpracy nikt z młodych ludzi nie wszedł w konflikt z prawem, nie ma z tymi ludźmi najmniejszych problemów wychowawczych - zapewnia dyrektor. - A trzeba wiedzieć, że przez ten czas przez sale treningowe przewinęło się 150 osób. Podstawowy cel działalności Bulandy jest więc realizowany. Wychodzę wszak z założenia, że kto stoi w miejscu, ten się cofa. Dlatego marzy nam się organizacja w Krynicy wielkiej imprezy rangi mistrzostw lub pucharu świata.

- Dołożymy wszelkich starań, by urzeczywistnić ten zamiar - podkreśla Dariusz Reśko, zastępca burmistrza Krynicy. - Przeprowadziłem wstępne rozmowy zmierzające do tego, by zawody odbyły się jak najwcześniej w okresie letnim na stadionie lodowym. Ogromnie cenię sobie pracę wykonywaną w sekcji kickbokserskiej, zasadzającą się na właściwym pojmowaniu roli sportu. Klub kojarzy mi się z trzema kwestiami: z dumą, promocją Krynicy oraz z możliwością otwarcia miasta na wielki sport. Jeśli chodzi o finansowe wspieranie działalności klubu, to ręce mamy związane sztywnymi przepisami. Nie wyobrażam sobie jednak, by w jakiś wymierny sposób nie uhonorować Agnieszki Półtorak i innych medalistów różnych czempionatów. Mam nadzieję, że radni miejscy łaskawym okiem spojrzą na wielkie przecież sukcesy podopiecznych trenera Krzysztofa Bulandy.

Dodajmy, że obecnie w LUKS Damis trenuje 37 zawodników sportów walki w wieku 6-27 lat i że najbliższym wyzwaniem jest start Agnieszki Półtorak w mistrzostwach Europy juniorów w formule full contact. Jeszcze nie zdarzyło się, by jakakolwiek Polka, nawet Iwona Guzowska i Agnieszka Rylik wygrała z reprezentantką Rosji. Przerwać tę złą passę zamierza mieszkająca na stałe w Powroźniku blondwłosa szesnastolatka. (DW)

"Dziennik Polski" 2007-11-02

Autor: mj