Ambitne cele
Treść
Kajakarstwo górskie. Mimo zimy, kajakarze górscy przygotowują się do nowego sezonu. Niektórzy, jak Dariusz Popiela, wzorem zawodników z Hiszpanii, Irlandii czy Francji, już pływają.
- W grudniu pojechaliśmy do Francji i Hiszpanii - mówi Bogusław Popiela, ojciec i zarazem trener Dariusza. - Ale tak naprawdę to już w listopadzie zaczęliśmy mocniej pracować. Natomiast treningi na wodzie były znakomite. We Francji i w Hiszpanii spotkaliśmy niemal wszystkie znaczące reprezentacje z Europy. Wszyscy wykorzystują łagodną zimę by jak najwięcej popływać. Tor olimpijski pod Barceloną to znakomity obiekt. Jest trudny technicznie i wymaga od zawodnika dobrego przygotowania fizycznego.
Raz do roku Dariusz Popiela ma wykonywane gruntowne badania wydolnościowe, które pozwalają na opracowanie programu treningowego. Dla Darka przygotował go, jak zawsze, prof. Jerzy Żołądź. Wszystkie zajęcia są monitorowane na bieżąco. Nie ma tu żadnego przypadku.
- Natomiast w ciągu sezonu robimy również podobne badania, ale w mniejszym zakresie, raz na trzy miesiące - dodaje Bogusław Popiela. - Teraz będziemy trenować w Polsce, a w lutym znów jedziemy na tor olimpijski.
Dla Dariusza Popieli bieżący sezon będzie trudny. Musi bowiem pokazać, że wyniki z ubiegłego roku nie były przypadkiem. W tym roku kajakarze mają w kalendarzu Mistrzostwa Europy w Skopje, Puchar Świata i na zakończenie Mistrzostwa Świata aż w Australii.
(JEC)
"Dziennik Polski" 2005-01-13
Autor: kl