Angela w Tarnowie
Treść
Piękny sukces zanotowała na swym koncie Angelika Siuta, jedenastoletnia zawodniczka Sądeckiego Towarzystwa Tenisowego, która zwyciężyła na kortach w Tarnowie w kategorii dwunastolatków podczas rozgrywanego w tym mieście ogólnopolskiego turnieju.
W pierwszej rundzie bez straty gema Angelika odprawiła Gabrielę Żarnowską z MKT Stalowa Wola, by następnie wygrać z piętnastą w Polsce Anną Krypner z Górnika Bytom 6-2, 6-0. W półfinale na sądeczankę czekała Natalia Siedliska z TUKS Kozica Piotrków Trybunalski, klasyfikowana na dwunastej pozycji w kraju, rozstawiona w turnieju z nr. 2. Angela nie dała jej większych szans na nawiązanie równorzędnej walki.
Już samo dotarcie do finału było dla utalentowanej jedenastolatki ogromnym sukcesem. Siuta nie rezygnowała jednak z dalszych osiągnięć. W decydującym o zwycięstwie w zawodach pojedynku nie przestraszyła się starszej od siebie o rok, siódmej w rankingu PZT Małgorzaty Bochyńskiej z SKT AS Lublin. Właśnie rywalka była zdecydowaną faworytką potyczki. I rzeczywiście, mecz miał jednostronny przebieg. Tyle tylko, że stroną dyktującą warunki na korcie była zawodniczka z Nowego Sącza. Pierwszego seta wygrała ona do czterech, a w drugim gładziutko do dwóch, zaliczając tym samym pierwsze w swej krótkiej karierze zwycięstwo w turnieju ogólnopolskim.
Angelika jest wicemistrzynią Polski z ubiegłego roku w zawodach sportowych dzieci do lat 10 pn. Talentiada. Natomiast w rozgrywkach tenisowych nie odnosiła dotąd większych sukcesów. Pierwszym poważnym sprawdzianem jej umiejętności miał być właśnie start w Tarnowie. Siuta zdała ten egzamin celująco. Dodajmy, że nie jest ona jeszcze klasyfikowana przez PZT ze względu na brak startów w podobnych turniejach.
W grze podwójnej Angelika wraz z Nicolą Kozub doszły do ćwierćfinału, przegrywając mecz o półfinał z późniejszymi triumfatorkami turnieju deblowego Bochyńską i Siedliską 6-3, 0-6, 3-6.
W turnieju chłopców zawodnicy STT nie zanotowali podobnych do dziewcząt sukcesów. Niemniej Oskar Michałek, Krzysztof Oleksy, Adrian Śmierciak zdołali dotrzeć do drugiej rundy, gdzie ulegli zdecydowanie bardziej doświadczonym i utytułowanym zawodnikom. W zawodach wystartował również Henryk Dobrzański, który uległ już w pierwszej rundzie po zaciętym meczu z zawodnikiem z Kielc. Należy pamiętać, że wszyscy sądeczanie mają zaledwie po 10 lat, konkurowali więc z przeciwnikami o dwa lata starszymi.
Lepiej powiodło się chłopcom w grze podwójnej. Michałek z Oleksym dotarli do ćwierćfinału, przegrywając z doświadczonymi Stypułkowskim i Matuszewskim.
Za dwa tygodnie najmłodsi gracze STT wybierają się na turniej do Warszawy, który będzie właściwą weryfikacją stanu ich przygotowań do sezonu. (dw)
żródło: "Dziennik Polski" 2006-02-17
Autor: mj