Bez pracy i zasiłku
Treść
Zaledwie 8,5 proc. z ponad 23 tys. bezrobotnych zarejestrowanych w nowosądeckim pośredniaku to osoby z prawem do zasiłku. Z każdym miesiącem ich liczba spada, a powodem jest skrócenie do pół roku okresu wypłacania tego świadczenia ludziom pozostającym bez pracy.
- Nie wiem, z czego ci ludzie żyją - mówi Stanisława Skwarło, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Nowym Sączu. Szacuje ona, że skrócenie okresu wypłacania zasiłku z 12 miesięcy do pół roku powoduje zmniejszenie co najmniej o 20 mln zł rocznie środków przeznaczanych na zakup towarów na lokalnym rynku. Bezrobotni wydawaliby je głównie na artykuły spożywcze.
- Ustawodawca postawił na aktywizowanie i rozwój zawodowy osób zarejestrowanych w urzędach pracy, a nie rozdawnictwo zasiłków - dodaje Stanisława Skwarło. - Przynosi to efekty, bo dziś coraz więcej ludzi podejmuje pracę. Niestety, nie zawsze jest ona legalna, więc część z nich nie jest w stanie oficjalnie wypracować wymaganego roku, co uprawniałoby do pobierania zasiłku w przypadku powtórnej rejestracji.
Wszystkie kategorie bezrobotnych, niezależnie od tego, czy pobierają zasiłek, czy nie, korzystają z realizowanych przez pośredniak programów mających umożliwić im odnalezienie się na rynku pracy. Pozwoliło to na ograniczenie liczby zarejestrowanych w sądeckim PUP. Od początku roku z listy skreślono prawie 4 tys. osób, co dało spadek o 10,5 proc. w mieście i 16,2 proc. w powiecie. Mimo to nadal zdecydowana większość klientów pośredniaka (aż 70 proc.) to osoby długotrwale bezrobotne, tj. pozostające w rejestrach urzędu od ponad 12 miesięcy w okresie ostatnich dwóch lat. W sierpniu pracę podjęło wprawdzie 360 z nich, ale w kolejce po swoją szansę wciąż czeka ponad 16 tys. Trudna jest też sytuacja ponad 2 tys. zarejestrowanych bez żadnych kwalifikacji zawodowych. Dla nich przygotowano specjalne programy aktywizacyjne, mające ułatwić im podjęcie zatrudnienia.
Dodajmy, że poziom bezrobocia w Nowym Sączu sięga 15,5 proc. (pracy nie ma 6.748 osób), a w powiecie stopa bezrobocia wynosi 26 proc. (bez pracy pozostaje 16.598 osób).
(SZEL)
> warto wiedzieć
Oferty pracy
W sierpniu do PUP wpłynęły 453 oferty pracy, o 147 więcej niż w lipcu. Większość z nich skierowana była do nauczycieli (głównie języków obcych - 91), sprzedawców (49), pracowników biurowych (40) i administracyjnych (34) oraz robotników budowlanych (11). 135 osób skierowano na szkolenia, m. in. obsługi komputera i kasy fiskalnej (40), języka angielskiego w branży budowlanej i gastronomicznej (20) oraz prowadzenia własnej firmy (20).
"Dziennik Polski" 2005-09-14
Autor: ab