Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Bezradnie rozłożył ręce

Treść

Prawie trzy godziny poświęcił premier Marek Belka na spotkanie z małopolskimi samorządowcami w Kr ynicy Zdroju, przy okazji pobytu na zakończonym wczoraj Forum Europa-Rosja.
Zamiast babci dostanie wnuk
Starosta nowosądecki Jan Golonka, wsparty przez wójta Czarnego Dunajca, żalił się na szczupłość środków przeznaczonych przez rząd na realizację ustawy o pomocy stypendialnej dla uczącej się młodzieży z biednych rodzin. -Z całego powiatu wpłynęło ponad tysiąc wniosków, a mogliśmy udzielić zaledwie kilkudziesięciu stypendiów, zakreślając granicę dochodową rodziny na absurdalnym poziomie 92 złotych - mówił Golonka. W odpowiedzi prof. Belka powiedział, że rozważy możliwość przesunięcia na pomoc stypendialną środków zarezer wowanych na pomoc najuboższym emerytom i rencistom.
- Zamiast babci pieniądze dostanie wnuk - konkludował. Starosta Golonka mówił także o niesprawiedliwym, jego zdaniem, podziale środków unijnych w Małopolsce. Z puli 185 mln euro, które spłyną do województwa w najbliższych trzech latach, gminy i powiaty dostaną raptem 48 mln, gdyż resztę bierze Kraków i Urząd Marszałkowski. ­ Mamy 530 kilometrów dróg powiatowych oraz 170 mostów do remontu i modernizacji, a na co dzień ludzie nie jeżdżą po drogach krajowych i wojewódzkich lecz powiatowych i gminnych ­ tłumaczył Golonka. W tej sprawie premier tylko bezradnie rozłożył ręce.

Dobrymi chęciami piekło wybrukowane
Samorządowcy pytali Belkę także o zdanie na temat podatku liniowego oraz odpłatengo kształcenia młodzieży. W Nowym Sączu studiuje już prawie 10 tys. osób młodych ludzi. - Lewicowy zapis w Konstytucji o bezpłatnej nauce, autorstwa Ryszarda Bugaja, doprowadził do wielkiej niesprawiedliwości społecznej - zirytował się Belka. - Efekt jest taki, że bogatsza młodzież z dużych miast, kończąca lepsze szkoły średnie, bez problemu dostaje się na bezpłatne studia w uczelniach państwowych, a biedniejsza młodzież z miasteczek i gmin, absolwenci gorszych liceów, muszą płacić za naukę w niepaństwowych szkołach wyższych.

Pieczkowska napisze pismo
Premier zainteresował się zgłoszonym przez Zofię Pieczkowską, wiceprezydent Nowego Sącza, problemem "ovatowania" operacji finansowych przeprowadzanych przez samorząd i poprosił o przedstawienie kwestii na piśmie. Belka przyznał też rację pani wiceprezydent, gdy mówiła, że "pomoc unijna" jest przeregulowana, nie można uruchomić leżakujących pieniędzy bez dopełnienia skomplikowanych procedur". Na spotkaniu z premierem dostrzegliśmy m.in. burmistrza Starego Sącza, wicewójta Podegrodzia oraz wójtów Rytra i Uścia Gorlickiego. Burmistrz Krynicy, Emil Bodziony w tym czasie przygotowywał się do powitania gości Forum Europa-Wschód, co zrobił bardzo zgrabnie, zapraszając polityków i biznesmenów do odwiedzania Krynicy Zdroju również w celach rekreacyjnych.

Henryk Szewczyk

"Gazeta Krakowska" 2005-04-18

Autor: ab