Błędne mapy sprzed lat
Treść
KRAKÓW - NOWY SĄCZ. Instytucje samorządu wojewódzkiego muszą sprostać wyzwaniom. Sądecki radny Sejmiku Leszek Zegzda przedstawił założenia realizowania rozwoju Małopolski
Na dalszą metę nie można tolerować niekompetencji urzędników, którzy konsultują nowe plany małopolskie w gminach, posiadając starą dokumentację. Sejmik uchwalił właśnie strategię rozwoju województwa małopolskiego.
- Uchwalenie tego dokumentu jest niezwykle ważnym etapem naszej pracy - powiedział nam radny wojewódzki Leszek Zegzda. - Pozwala na odpowiedź, co chcemy osiągnąć w okresie od przyszłego roku do roku 2013, jaka jest pozycja regionu. Nie da się tej wizji oderwać od sposobu zdobywania środków. Regionalny program operacyjny jest po pierwszym czytaniu. Po nim będzie tworzony plan wieloletni.
Dla sądeczan zainteresowanych lokalnymi inwestycjami Leszek Zegzda przywiózł informację o wstępnym określeniu zadań. I tak przewidziano w nich 48 mln zł na obwodnicę Starego Sącza, 14 mln zł na Miasteczko Galicyjskie, które ma powstać w Parku Etnograficznym, 6 mln zł na oddział intensywnej opieki medycznej w nowosądeckim szpitalu i osobne pieniądze dla tej placówki w kwocie 130 tys. zł na termomodernizację.
Wszelkie plany i strategie realizowane będą siłami miast i gmin, co jest oczywiste. Udział nich wezmą także instytucje samorządu wojewódzkiego, jako pomocnicze. Doświadczenia są tu dobre i złe. Te ostatnie kojarzą się na przykład z konsultacjami marszałkowskich urzędników w terenie. Jedna z nich miała miejsce w ubiegłym roku w "Sokole". Przybyli na nią gospodarze gmin z Sądecczyzny. Zaprezentowano im stare mapy z naniesionymi danymi kompletnie nieaktualnymi. - Tych linii energetycznych nie ma już od dwudziestu lat -dziwił się jeden z wójtów. - O czym my tu mówimy, te drogi także inaczej u mnie przebiegają.
Zrobiło się nerwowo. Zamiast o strategii, mówiono między sobą o niekompetencji.
- Jedno z pól działania - wyjaśniał Leszek Zegzda - dotyczy właśnie wzmocnienia instytucjonalnego. Kryje się w tym między innymi doskonalenie kadry pracowniczej samorządu wojewódzkiego, stosunkowo młodej. (WCH)
"Dziennik Polski" 2006-02-22
Autor: ab