Chcą wyjść z czterech ścian
Treść
LIMANOWA. W czwartkowe popołudnie już po raz ósmy na wspólnym opłatku spotkały się osoby niepełnosprawne i wolontariusze. Spotkanie zorganizowało Katolickie Stowarzyszenie Cyrenejczyk w Limanowej.
Niektórzy przyjechali wraz z swoimi opiekunami przyjechali z Mielca, Łącka czy Bochni. W integracyjnym opłatku wzięło udział ponad 200 osób, w tym 50 wolontariuszy.
Po mszy świętej wszyscy goście udali się do Zespołu Szkół Samorządowych nr 1 w Limanowej, gdzie dzieci i młodzież tej szkoły zaprezentowali jasełka. Później było tradycyjne łamanie się opłatkiem i życzenia.
Na niepełnosprawnych czekały jeszcze konkursy z nagrodami i zabawa taneczna.
- Spotkanie takie dają mi możliwość kontaktu z innymi, wyrwania się z tych czterech ścian, które są dla mnie największym utrapieniem - mówi Kasia z Tarnowa poruszająca się na wózku. - Lubię tu przyjeżdżać, bo mam w Limanowej wielu znajomych, z którymi przy tej okazji mogę porozmawiać i potańczyć - dodaje z uśmiechem.
Głównym celem tego typu spotkań jest integracja, pokazanie osobom niepełnosprawnym, że nie są odosobnienie w swoim cierpieniu.
- To okazja do rozmów - mówi ksiądz Stanisław Łątka ze stowarzyszenia Cyrenejczyk. - Niepełnosprawni poruszają między sobą problemy, na które znajdują wspólnie rozwiązanie.
Impreza została zorganizowana dzięki pomocy finansowej z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz Starostwa Powiatowego z Limanowej.
(TOP) "Dziennik Polski" 2007-01-01
Autor: mj