Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ciągle palą się trawy

Treść

Wczoraj, przy drodze Ptaszkowa - Nowy Sącz ludzie bez wyobraźni po raz kolejny podpalili trawę.



Dym wywołany ogniem był tak gęsty, że nie było widać pojazdów, które musiały pokonać niespodziewaną przeszkodę. Cud, że nie doszło wypadku.

- Wypalanie trwa - to rzeczywiście problem na Sądecczyźnie - mówi Tadeusz Węglowski z Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu. - Nasze i ekologów apele wciąż trafiają w próżnię. Prawdziwa plaga to region Piwnicznej, Rytra i Barcic.

W tym roku sądecka Straż Pożarna wyjeżdżała gasić palące się trawy już ponad 300 razy.
(JEC), "Dziennik Polski" 2007-03-30

Autor: ea