Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Czwarta liga wciąż realna

Treść

Dunajec Nowy Sącz

Po przebrzmieniu jubileuszowych fanfar - Dunajec obchodził w ub. r. sześćdziesięciolecie swego istnienia - w klubie powrócono do szarej rzeczywistości. A nie przedstawia się ona nazbyt różowo. Największą bolączką jest wąska kadra zawodnicza.

Na zajęcia prowadzone we własnej hali przez nowego trenera Tadeusza Kazałę regularnie uczęszcza 12, w "porywach" 15 seniorów. Nie ma wśród nich podstawowego obrońcy Mariusza Krawczyka, który przechodzi do piątoligowego LKS Jodłownik. To na razie jedyna - przesądzona już - kadrowa strata drużyny z ulicy Kościuszki. W klubie liczą, że ostatnia.

- Trenują natomiast świecący przykładem kapitan zespołu Tadeusz Fałowski oraz Piotr Hejmej i nic nie słyszałem, by mieli zamiar przenosić się do Łososia - zapewnia Kazała. - Sami zresztą jasno określili, w którym klubie chcą występować wiosną. Klubem tym jest Dunajec. Wiem ponadto, że działacze podejmą wkrótce pertraktacje z Sandecją w sprawie powrotu kilku naszych byłych zawodników: Pawła Czerneckiego, Marcina Jasińskiego oraz młodego Łukasza Fałowskiego. Ten ostatni jakoś nie może znaleźć miejsca dla siebie, wciąż szuka ewentualnego pracodawcy. Po stracie Krawczyka pozostałem właściwie bez środkowych obrońców. Dlatego kluczowym dla mnie zawodnikiem byłby Maciej Polański z Sandecji. Na krótko pojawił się w naszym zespole czołowy snajper piątej ligi Łukasz Sobonkiewicz z Sokoła Stary Sacz, ale jakoś zniknął z pola widzenia. Nie rezygnujemy jednak z pozyskania tego chłopaka.

- Nie ukrywam, że podstawowym celem drużyny seniorów jest zajęcie miejsca w pierwszej ósemce drużyn na mecie rozgrywek - podkreśla prezes Dunajca Andrzej Danek. - Nie chcemy wypaść z kręgu zespołów z szerokiej czołówki makroregionu. Wiadomo, jak trudno odzyskać później utracone pozycje. Ale jeśli się nie uda, trudno, następny sezon spędzimy w nowosądecko-tarnowskiej klasie międzyokręgowej. Bardzo nam natomiast zależy na utrzymaniu pierwszego miejsca w Małopolskiej Lidze Juniorów przez naszych młodych graczy. Stają oni przed niepowtarzalną szansą wywalczenia prymatu w makroregionie i zakwalifikowania się do rozgrywek o mistrzostwo Polski na szczeblu centralnym. Trzypunktowa przewaga nad drugą w tabeli Wisłą Kraków pozwala mieć nadzieje, że podopieczni trenera Piotra Śmietany nie pokpią sprawy.

W okresie ferii szkolnych, a w Nowosądeckiem rozpoczynają się one 13 lutego, przez tydzień seniorzy Dunajca przebywać będą na obozie treningowym. Uzgodnione zostały terminy niektórych gier kontrolnych. Oto one: 4 lutego z Limanovią, 11 lutego z Grodem Podegrodzie, 17 lutego z juniorami Dunajca na sztucznej nawierzchni w Skotnikach, 25 lutego z Łososiem Łososina Dolna oraz 11 marca z Lubaniem Maniowy. (DW)

"Dziennik Polski" 2006-01-27

Autor: ab