Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Dla Romów, bez Romów

Treść

Kilkunastu przedstawicieli organizacji pozarządowych i instytucji uczestniczyło we wczorajszej debacie na temat wspierania przedsiębiorczości Romów. Do dyskusji o tym, jak pomóc Romom odnaleźć się na rynku pracy oraz jak pisać wspólne projekty poświęcone dyskryminowanym grupom społecznym zaprosiło ich krakowskie stowarzyszenie Międzynarodowe Centrum Partnerstwa Partners Network. Uczestnikami spotkania w sądeckim ratuszu byli przedstawiciele władz lokalnych, urzędów pracy, Inkubatora Przedsiębiorczości, pełnomocnicy do spraw mniejszości narodowych. Zabrakło samych zainteresowanych, czyli Romów. - Jestem zadziwiona, ponieważ jestem także koordynatorem Forum Aktywizacji Zawodowej Romów ciała, które wspiera ten projekt, gdzie zasiadają z nami liderzy romscy także z Sącza, którzy dopisują zwykle w stu procentach. Nie wiem, co im dzisiaj wypadło - zastanawiała się Jadwiga Olszowska - Urban, prezes MCP Partners Network. Celem debaty było rozpoznanie w środowisku Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego oraz limanowskiego czy są osoby i organizacje zainteresowanie wspieraniem wchodzenia na rynek pracy Romów. - Wszyscy obecni chcą wspierać Romów, oczekujemy też od Romów, aby zaangażowali się w to, co dla nich robimy. Żeby zaangażowali się ich liderzy, rodzice i młodzież romska, bo bez ich udziału najlepsze programy nam się nie udadzą, a pomysłów jest wiele. Mamy nadzieję, że dzięki pieniądzom, po które można sięgnąć powstaną w gminach w pobliżu osiedli romskich świetlice, w których następowałaby nie tylko edukacja dzieci i młodzieży, ale także ich rodziców np. nauka czytania i pisania w języku polskim - mówi prezes Olszowska - Urban. Uczestnicy spotkania rozmawiali o tym, jak nie powielać form pomocy, ale wspólnie stworzyć projekt z podziałem zadań dla różnych podmiotów, żeby kto inny szkolił Romów, kto inny uczył ich języka i poruszania się po rynku pracy czy zakładania firmy itp. i żeby wszyscy na tym skorzystali. - Gdy robimy coś wspólnie - jak to się dzieje w USA i Europie Zachodniej - oszczędzamy publiczne pieniądze, bo podaje się właściwe usługi bez powielania takich samych szkoleń - zwracała uwagę Jadwiga Olszowska - Urban. Wśród najistotniejszych problemów do pokonania uczestnicy spotkania wymienili brak zaangażowania środowiska romskiego, niski poziom ich edukacji i brak kadry do pracy z Romami. Wśród potrzeb wymieniono konieczność edukacji nie tylko dzieci, ale i niepiśmiennych dorosłych. Za istotne uczestnicy uznali również: edukację społeczną m.in. przedsiębiorców na temat środowiska Romów, pokazywanie dobrych praktyk, czyli przedsiębiorczych Romów oraz firm, które ich zatrudniają, co w przyszłości mogłoby pomóc w przełamaniu barier między pracodawcą a Romem. Materiał z wczorajszej debaty posłuży m.in. Akademii Ekonomicznej w Krakowie, MCP Partners Network i wszystkim zainteresowanym podmiotom do przygotowania kolejnych projektów i aplikowania o pieniądze UE na ten cel. (MONK) "Dziennik Polski" 2007-12-07

Autor: wa