Do Kielc w mocnym składzie
Treść
Mimo że rezerwa Sandecji nie sprostała w finale małopolskim piłkarskiego Pucharu Polski Okocimskiemu Brzesko, reprezentuje makroregion w rywalizacji o to trofeum na szczeblu centralnym rozgrywek. Już dzisiaj podopieczni trenera Stanisława Filasa udają się do Kielc, gdzie o godz. 17 rozpoczną spotkanie z rezerwami, a właściwie młodzieżowym zespołem ekstraklasowego Kolportera Korony. - Rywalizację o Puchar Polski traktujemy bardzo poważnie, w związku z czym do stolicy województwa świętokrzyskiego wybieramy się w silnym składzie - przekonuje Jarosław Paschek, kierownik seniorskich drużyn Sandecji. - Przy ustalaniu wyjściowego zestawienia brani będą pod uwagę trzej gracze z pierwszego zespołu, w tym Jano Frohlich, a także czwórka pozyskanych w przerwie wakacyjnej zawodników. Wystąpią też oczywiście i ci, którzy dotarli do finału zmagań na szczeblu Małopolski. Naszym celem jest awans do kolejnej rundy. Uważam, że chłopaków stać jest na zwycięstwo, choć prawdziwe możliwości dopiero tworzącego się zespołu objawia się na boisku w Kielcach. W przypadku wygranej, kolejnym rywalem Sandecji II byłaby najprawdopodobniej ekipa Stali Sanok (w minionym sezonie okazała się ona pucharową rewelacją, za burtę wyrzucając m. in. warszawską Legię), a jeśli sądeczanie pokonaliby i tę przeszkodę, na ich drodze stanie drugoligowe Podbeskidzie Bielsko Biała. (DW) "Dziennik Polski" 2007-08-01
Autor: wa