Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Docenieni po latach

Treść

Rada Miasta przyznała w piątek na specjalnej sesji Tarczę Herbową "Zasłużony dla Miasta Nowego Sącza" Niezależnemu Samorządnemu Związkowi Zawodowemu "Solidarność". Z rąk przewodniczących Rady odebrał ją Tadeusz Nitka, szef sądeckiej delegatury związku.

Okazją do nadania tego wyróżnienia były obchody 25-lecia "Solidarności". Do ratusza zaproszono działaczy związkowych, a na salę wprowadzono poczty sztandarowe "Solidarności". Powitano też księży wspierających opozycjonistów w trudnych czasach komunistycznego reżimu. Na honorowym miejscu zasiadł ks. Stanisław Czachor, były proboszcz parafii św. Kazimierza. Specjalnie na piątkową sesję przyjechał też z Monachium jezuita o. Stanisław Kałuża, który w latach 80. pełnił posługę kapłańską w kościółku kolejowym.

O czasach, w których rodziły się w mieście wolne związki zawodowe, opowiadał były poseł Andrzej Szkaradek, jedna z najważniejszych postaci w historii "Solidarności".

- Nadszedł czas, byśmy przypomnieli sobie o rzeszy bezimiennych ludzi dobrej woli, którzy nieśli pomoc naszym rodzinom, gdy siedzieliśmy w więzieniach - mówił Andrzej Szkaradek. - Musimy też podziękować Kościołowi, który w ciemnych latach komunizmu był jedyną oazą wolności. Tam czuliśmy się naprawdę niezależni. Tej wolności, którą możemy się cieszyć, nie doczekały pokolenia partyzantów AK, powstańców warszawskich, żołnierzy wyklętych, robotników Wybrzeża, Radomia, Poznania i wielu innych miast.

W wystąpieniu Andrzeja Szkaradka nie zabrakło gorzkiej refleksji. Poseł przypomniał, że wśród postulatów gdańskich nie było mowy o walce z bezrobociem, a dziś zadanie to powinno być najważniejszym wyzwaniem dla rządzących.

Minutą ciszy uczczono pamięć tych, którzy nie doczekali jubileuszu. Wspomniano o zmarłym przed kilkoma dniami Tadeuszu Pajorze, działaczu związkowym z ZNTK, więzionym przez władze PRL za działalność opozycyjną. Kilka godzin przed sesją radni i koledzy z "Solidarności" uczestniczyli w jego pogrzebie. Uroczystą sesję zakończono odśpiewaniem na stojąco pieśni "Żeby Polska była Polską" Jana Pietrzaka. (SZEL)

"Dziennik Polski" 2005-09-05

Autor: ab