Dochód limitowany
Treść
Ponad 10 tys. osób spośród 255 tys. emerytów i rencistów podlegających nowosądeckiemu oddziałowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych dorabia do swoich świadczeń. ZUS przypomina jednak swoim klientom o konieczności zachowania limitu przychodów. Jego przekroczenie może skutkować zmniejszeniem, lub nawet zawieszeniem renty czy emerytury.
Nie grozi to osobom, których zarobki nie przekroczą 70 proc. kwoty przeciętnego wynagrodzenia (od 1 grudnia 2005 r. wynosi ona 1.643 zł). Emerytura lub renta zostanie zawieszona dopiero po przekroczeniu 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli 3 tys. zł. Uzyskanie dochodów mniejszych niż ta wartość skutkuje zmniejszeniem wysokości świadczeń (o szczegółowe zasady najlepiej pytać w ZUS). Co jednak istotne - limity te nie dotyczą kobiet, które ukończyły 60 lat oraz 65-letnich mężczyzn.
Rzecznik prasowy oddziału ZUS w Nowym Sączu Dariusz Kowalczyk dodaje, iż prawo do emerytury zostaje zawieszone bez względu na przychód osobom, które po uzyskaniu uprawnień emerytalnych są zatrudnione u tego samego pracodawcy.
- Jeśli emeryt nadal chce tam pracować, powinien rozwiązać z nim umowę o pracę i zawrzeć ją ponownie, już po uzyskaniu prawa do emerytury - wyjaśnia Dariusz Kowalczyk. - Przepis ten dotyczy wszystkich, bez wględu na płeć, wiek, czy datę przyznania emerytury.
A jak rozliczać się z dodatkowych dochodów? Otóż emeryt lub rencista jest zobowiązany powiadomić ZUS o podjęciu działalności podlegającej ubezpieczeniom społecznym i o wysokości osiągniętego w ten sposób dochodu.
- Po upływie każdego roku należy do końca lutego następnego roku przesłać do ZUS zaświadczenie o wysokości przychodu osiągniętego w ubiegłym roku - kończy Dariusz Kowalczyk. (SZEL)
Nie grozi to osobom, których zarobki nie przekroczą 70 proc. kwoty przeciętnego wynagrodzenia (od 1 grudnia 2005 r. wynosi ona 1.643 zł). Emerytura lub renta zostanie zawieszona dopiero po przekroczeniu 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli 3 tys. zł.
"Dziennik Polski" 2005-12-07
Autor: ab