Druga strona regionu
Treść
Zioła i Świtezianki
Jutro warto wybrać się do sądeckiego skansenu na święcenie ziół i degustację potraw regionalnych. To kolejna impreza Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu pod hasłem "U pradziadka w warsztacie". Rozpocznie ją msza św. w kościele z Łososiny Dolnej, celebrowana przez opata oo. Cystersów ze Szczyrzyca Eugeniusza Włodarczyka. Opat poświęci przyniesione do zabytkowego kościółka zioła z okazji uroczystości Matki Boskiej Zielnej. Od godz. 11 do 17 na terenie Parku Etnograficznego odbywać się będą pokazy wyrobu kół, gontów, naczyń klepkowych, strugania łyżek, obróbki kamienia, tkania płótna i tłoczenia oleju. W godzinach 12.30-14 zaplanowano konkursy dla dzieci i dorosłych, m. in. w przeciąganiu liny, siłowaniu na rękę, piłowaniu drewna, a także wyścigi w workach. Po południu, jeśli dopisze pogoda, na leśnej estradzie Krakowska Opera Kameralna zaprezentuje widowisko muzyczne "Świtezianki", z librettem według "Ballad i romansów" Adama Mickiewicza. Jeśli spadnie deszcz, widowisko odbędzie się w kościele.
Również w sobotę w skansenie na łące obok grilla w godzinach od 10 do 18 zaplanowano plebiscyt "Małopolski smak", organizowany przez wojewodę. Publiczność może wziąć udział w degustacji i wyborze najsmaczniejszych potraw w województwie. (MONK)
Wybór z Alchemią
Dziś kolejna edycja pierwszego w Nowym Sączu Festiwalu Muzyki Żywej organizowanego przez pub Rocksteady. O godz. 20 wystąpią zespoły: Alchemia (Kraków) i Jedyny Sensowny Wybór (Oświęcim). Tak jak przed tygodniem publiczność będzie mogła głosować na lepszą kapelę umieszczając jej nazwę na kuponie drukowanym w "Dzienniku", który jest patronem medialnym festiwalu. W ten sposób wyłonione zostaną cztery zespoły, które zostaną zakwalifikowane do finału zaplanowanego na koniec sierpnia. Kupony należy przynosić do naszej redakcji (ul. Narutowicza 6) lub zostawiać je w pubie. Warto się postarać, bo dla głosujących przewidziano nagrody. Mają też o co walczyć muzycy pojawiający się co piątek na scenie pubu Rocksteady. Nagrodą główną jest bowiem 100 godzin nagrań w profesjonalnym studiu. Dodajmy, że wstęp na wszystkie festiwalowe koncerty jest wolny. (tb)
Zwolnić na Ogrodowej
- Na ul. Ogrodowej młodzież szaleje samochodami, urządza sobie wyścigi, pod kołami giną domowe zwierzęta. Wczoraj na naszych oczach potrącony został kot, nie udało się zwierzęcia uratować. Trzeba je było uśpić - mówi pan Stanisław. - Takie wypadki na ul. Ogrodowej zdarzają się często. Teraz jeszcze wymieniana jest nawierzchnia drogi. Nie będzie dziur, młodzież będzie rozwijać jeszcze większe prędkości - obawia się mieszkaniec os. Wólki. Jego zdaniem, rozwiązaniem byłby próg spowalniający ruch.
Jednak zdaniem Czesława Żytkowicza, dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg, zainstalowanie progu przy ul. Ogrodowej jest niemożliwe.
- Nie jest to droga osiedlowa, ale jedyna droga na terenie osiedla Wólki, po której mogą jeździć samochody ciężarowe, jeżdżą tędy również autobusy. O ile pamiętam, obowiązuje tam ograniczenie prędkości do 40 kilometrów - mówi dyrektor MZD.
Uważa, że ograniczenie prędkości musi wystarczyć. Jeśli tak nie jest, to już sprawa dla policji, która powinna egzekwować przestrzeganie przepisów. (MONK)
Lekarz i społecznik
W Nowym Targu na cmentarzu komunalnym w środę pochowany został dr Jerzy Mroczka. Ten pochodzący z Nowego Sącza lekarz i społecznik zmarł 6 sierpnia br. w wieku 71 lat.
Dr Jerzy Mroczka od wielu lat mieszkał w Nowym Targu, tam go bowiem rzuciło życie. Zawsze jednak z sentymentem wspominał Nowy Sącz i Sądecczyznę. Chętnie tutaj przyjeżdżał. Jako lekarz - psychiatra kierował Poradnią Zdrowia Psychicznego. Był jednym z współorganizatorów "Solidarności" na Podhalu. 13 grudnia 1981 roku w stanie wojennym został internowany przez władze PRL.
Po zmianach ustrojowych na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku włączył się mocno w działalność na rzecz swojego regionu. Przez dwa lata był dyrektorem SP ZOZ. W latach 1994-98 pełnił funkcję przewodniczącego Rady Miasta. W czerwcu 1997 r., wspólnie z burmistrzem Markiem Fryźlewiczem i wiceburmistrzem Eugeniuszem Zajączkowskim w Ludźmierzu wręczał Honorowe Obywatelstwa Janowi Pawłowi II. Był też radnym powiatowym, przewodniczącym Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Pracował w Komitecie Odnowy Zabytkowego Cmentarza w Nowym Targu.
(pg)
Jacek Krzyszkowski
Jacek Krzyszkowski pracownik Starostwa Powiatowego w Nowym Sączu po 42 latach pracy w administracji państwowej i samorządowej przeszedł na emeryturę. Jest absolwentem Wydziału Melioracji Wodnych Akademii Rolniczej w Krakowie. Długoletni pracownik nowosądeckich instytucji: Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Miejskiego, Okręgowej Dyrekcji Gospodarki Wodnej, Urzędu Rejonowego i Sądeckiej Strefy Usług Publicznych. Jacek Krzyszkowski jest wielkim miłośnikiem podróży. Uwielbia wypoczynek na łonie natury, szczególnie w pobliżu akwenów wodnych. (emka)
"Dziennik Polski" 2005-08-12
Autor: ab