Druga świeżość zupy
Treść
NOWY SĄCZ. Władze miasta podtrzymują gotowość umorzenia podatku od nieruchomości ajentom szkolnych stołówek
- Będziemy rozpatrywać wnioski o umorzenie podatku od nieruchomości nałożonego przez ustawę ajentom stołówek szkolnych - potwierdził wczoraj w rozmowie z "Dziennikiem" wiceprezydent Nowego Sącza Stanisław Kaim. Jak podkreślił, realne szanse na to moją właściciele tych stołówek, które wydają tanie posiłki dzieciom z rodzin biednych, lub obiady dla osób pozostających pod opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
O kłopotach ajentów stołówek w sądeckich szkołach piszemy od samego początku, gdy tylko otrzymali pierwsze powiadomienia z ratusza o konieczności zapłaty podatku od nieruchomości i to wstecz za dwa ubiegłe lata. Niektórym, w zależności od wynajmowanej od szkół powierzchni, grozi zapłata z wyrównaniem nawet ponad 10 tys. zł.
Po naszej pierwszej interwencji władze zapewniały nas, że umorzenie podatku będzie całkowite za dwa ubiegłe lata, a na bieżąco częściowe.
Od dyrektora Wydziału Edukacji Waldemara Olszyńskiego uzyskaliśmy potwierdzenie, że umorzenia będą, choć do każdego przypadku miasto podejdzie indywidualnie.
Wczoraj wypowiedział się na ten temat wiceprezydent Stanisław Kaim:
- Właśnie rozesłaliśmy do szkół wzory druków, które zainteresowani ajenci powinni wypełnić, starając się o umorzenie podatków. Dla nas przy podejmowaniu decyzji ważne będzie, czy dana stołówka prowadzi dożywianie ulgowe biedniejszych dzieci, czy także wydaje posiłki ludziom objętym opieką Miejskiego Ośrodka pomocy Społecznej.
Zupa więc znów została podgrzana. Choć na pewno nie ma mowy o obligatoryjnym i całościowym uchyleniu podatków, oczekiwania ajentów na pomoc ze strony miasta, o której pisaliśmy dość optymistycznie, znów zostały rozbudzone.
(WCH)
"Dziennik Polski" 2005-12-16
Autor: ab