Dzień szaleństw
Treść
Warszawski Teatr Roma zaserwował sądeckiej widowni musical "Pięciu braci Moe" pokazując, jak daleko odszedł ten klasyczny gatunek śpiewanego teatru od pierwowzorów. Bracia szaleli, widownia bawiła się beztrosko.
Muzyczna sztuka oparta jest na piosenkach czarnoskórego showmena Lousa Jordana. Fabułka do tego jest dość banalna. Oto młodzieńcowi o imieniu Lomax, który ma nienajlepsze dni, porzuconemu przez dziewczynę i szukającemu pociechy w kieliszku, przychodzą na pomoc śpiewający bracia Moe. Wyskakują po prostu z radia. Przez niemal dwie bite godziny próbują przywrócić młodzieńca do równowagi sceniczną błazenadą do rytmicznych piosenek Jordana w stylu bluesa, calipso i jazzu. Spektakl miał przerwę dla oddechu, po której znów sceniczna zabawa rozkręciła się na dobre. Trzeba to lubić. (WCH)
"Dziennik Polski" 2005-10-12
Autor: ab