Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Dziupla w grobie

Treść

PODRZECZE. Niecodzienne odkrycie na cmentarzu

Policjanci z Komisariatu w Chełmcu natrafili przedwczoraj na magazyn części samochodowych, grzejników, przeterminowanych artykułów spożywczych, który znajdował się na cmentarzu komunalnym w Podrzeczu w gminie Podegrodzie. Odkryto go w dwóch nieużytkowanych grobowcach.

Funkcjonariusze przypuszczają, że przedmioty te zostały skradzione. Zdobyte przez nich informacje potwierdziły się w stu procentach. Po odsunięciu płyty dwóch niedawno postawionych grobowców, okazało się, że nie ma w nich zmarłych, za to są przeróżne rzeczy.

- Były tam m.in. grzejniki, armatura łazienkowa, w tym na przykład umywalki ceramiczne, przyrząd do masażu stóp, części samochodowe, np. niekompletna skrzynia biegów - wylicza Beata Frohlich, rzecznik sądeckiej policji. - W jednym z grobowców znajdował się metalowy kosz zapełniony przeterminowanymi artykułami spożywczymi: kawą, psującymi się słodyczami oraz roztopionymi lodami. W tej sprawie prowadzone są czynności, zmierzające do jej wyjaśnienia. Będziemy ustalać, czy w Podrzeczu i okolicznych miejscowościach nie było kradzieży do stawianych budynków, sklepów, jak również będziemy szukać właścicieli odnalezionych przedmiotów. Nie wykluczamy, że artykuły mogą pochodzić z kradzieży.

Bardziej rozmowny był wczoraj wójt gminy Podegrodzie, Ryszard Marcinek. Od niego dowiedzieliśmy się, że na gminne wysypisko śmieci w Podrzeczu wywieziono 40 kg zepsutych i przeterminowanych artykułów spożywczych. Resztę przedmiotów zabezpieczyła chełmecka policja.

- Były tam 24 nowiutkie grzejniki i inne rzeczy - mówi "Dziennikowi Polskiemu" wójt Marcinek. - Przypuszczam, że była to jakaś złodziejska dziupla. Nie mam słów na takie postępowanie.

Cmentarz w Podegrodziu znajduje się blisko półtora kilometra od najbliższych zabudowań. Wójt Podegrodzia powiedział nam wczoraj, że poinformował o całej sprawie proboszczów parafii znajdujących się na terenie jego gminy i poprosił, aby zwracano baczniejszą uwagę na puste grobowce. Uczulił też na tą kwestię administratorów nekropolii.

(MIGA), "Dziennik Polski" 2006-09-20

Autor: ea