Es-te-es mistrzem jest!
Treść
Zespół STS Sandecja Nowy Sącz, dzięki wygraniu turnieju w Łodzi awansował do drugiej ligi. Poza sądeczankami, do tej klasy rozgrywkowej (rywalizacja toczyć się będzie w czterech grupach), promocję wywalczył również Dalin II Myślenice. Jeszcze nie wiadomo, które drużyny będą rywalkami STS w "sądeckiej" grupie . Sandecja zagra w drugiej lidze po raz trzeci w historii klubu. Może tym razem pobędzie w niej na dłużej?
- Bardzo się cieszę - mówi grająca trener Agata Tomczak. - To dla nas wielki sukces, tym bardziej, że grałyśmy bardzo młodym składem, wspartym trzema doświadczonymi zawodniczkami. Ciężko pracowałyśmy na ten wynik. Oczywiście nie brakowało wpadek, ale to jest tylko sport. Jak to w życiu bywa pomogło nam też szczęście. Podczas decydującego turnieju, w pokonanym polu pozostawiłyśmy BKS Stal II Bielsko-Biała, UKS 179 Łódź oraz MKS Olimpijczyk Gdańsk. W ostatecznym rozrachunku o wszystkim rozstrzygnął zaledwie jeden więcej wygrany przez nas set. Wielki sukces odniosły również juniorki starsze. Nikt na nas nie stawiał, a drużyna zajęła miejsce 9-16 w Polsce. Dotarliśmy aż do półfinałów, gdzie grały już tak znane firmy, jak Gwardia Wrocław czy MOS Warszawa. Jednym słowem, ciężka praca na treningach przyniosła efekty.
Warto podkreślić też postawę kapitana zespołu Agnieszki Charczuk. Już w Muszyniance potrafiła ambicją i wolą walki zarazić koleżanki. Nikt nie potrafi tak się cieszyć ze zdobytego punktu jak ona.
- To naprawdę duży sukces sportowy i efekt konsekwentnej działalności na przestrzeni ostatnich trzech lat - przekonuje prezes klubu STS Sandecja Krzysztof Poprawa.- Staje teraz przed nami znacznie trudniejsze zadanie. Musimy dostosować budżet do drugiej ligi. Rozglądamy się za sponsorem. Nie chodzi o wielkie pieniądze, ale trzeba je mieć. Moim zdaniem, z obecnym składem można się dobrze zaprezentować w drugiej lidze. Nie będziemy szukać wzmocnień, chyba, że wśród młodzieży. Uważam, że zespół dalej powinna prowadzić Agata Tomczak. Studiuje i jest chętna do pracy która przynosi efekty. Awans to także jej osobisty sukces. Ja nie przewiduję żadnych zmian. W STS chce grać Ania Chrupek. Sądzę, że uda się nam porozumieć z jej dotychczasowym klubem - Muszynianką.
Nieoczekiwany sukces Sandecji to w ogromnej mierze zasługa Adama Ciołkosza. Ten niestrudzony działacz od kilkudziesięciu lat żyje kobiecą siatkówką w najstarszym sądeckim klubie. To bezgraniczne oddanie, zaniedbywanie własnego zdrowia, przyniosło niestety efekt w postaci choroby pana Adama. Przebywał w szpitalu, kiedy jego podopieczne grały o drugą ligę. Dziewczęta swój sukces bez wahania zadedykowały właśnie Ciołkoszowi. Ze swej strony życzymy mu jak najszybszego powrotu do zdrowia.
Końcowa tabela finałowego turnieju seniorek o wejście do II ligi:
1. STS Sandecja 3 5 7-4
2. Stal II Bielsko-Biała 3 5 7-5
3. UKS 179 Łódź 3 5 7-5
4. Olimpijczyk Gdańsk 3 3 1-9
Półfinał mistrzostw Polski juniorek do lat 19:
1. Gwardia Wrocław 3 6 9-0
2. MOS Wola Warszawa 3 5 6-4
3. Chemik Police 3 4 4-6
4. STS Sandecja 3 3 0-9
(dw), (jec), (jh) > warto wiedzieć
Juniorki Sandecji (9-16 miejsce w Polsce): Marta Mogilska I (kapitan zespołu), Karolina Łukasik, Agnieszka Wójsik, Karolina Apryasz, Dominika Wajda, Nikola Tomczak, Sylwia Gieniec, Marcelina Studzińska, Marta Mogilska II, Ewelina Nawieśniak, Aleksandra Szczygieł, Małgorzata Wyporska, Edyta Kuliś.
żródło: "Dziennik Polski" 2006-03-18
Autor: mj