Gra wstępna
Treść
Głos mają fachowcy
Stanisław Rak, pilot, jeden z autorów rozbudowy lotniska w Bydgoszczy, uważa, że powstanie takiego obiektu na Sądecczyźnie przyczyni się do rozwoju gospodarczego tego regionu.
Na uroczystość podpisania porozumienia pięciu samorządów (Nowy Sącz, powiat nowosądecki, Stary Sącz, Krynica-Zdrój, Piwniczna-Zdrój) w sprawie zlecenia wykonania wstępnej dokumentacji dotyczącej budowy lotniska na Sądecczyźnie, zaproszeni zostali Mieczysław Dziadowicz (jeden z głównych inicjatorów tego przedsięwzięcia) i jako ekspert z zewnątrz pilot Stanisław Rak, który ma duże doświadczenia w tego typu inwestycjach (w Bydgoszczy).
- Podjąłem się współpracy zainspirowany przez burmistrza Starego Sącza Mariana Cyconia i starostę Jana Golonkę - mówi Stanisław Rak. - Z moich doświadczeń i z doświadczeń kolegów, którzy zarządzają lotniskami regionalnymi w Polsce, wynika, że w naszym kraju w ostatnich dwóch - trzech latach następuje dynamiczny rozwoju ruchu lotniczego. To zjawisko nie było wcześniej przewidywane. Nie spodziewano się tego w Głównym Inspektoracie Lotnictwa Cywilnego, który został przemianowany na Urząd Lotnictwa Cywilnego. Podobnie było w Ministerstwie Infrastruktury, które zostało zastąpione Ministerstwem Transportu i Budownictwa. Wiadomo, że jednostkowo najbardziej kosztowna jest budowa lotniska. Ale przynosi ona później największe zyski w jego otoczeniu. To zaś sprawia, że region rozwija się bardzo dobrze. Tu, na Sądecczyźnie, występuje nisza rynkowa. Jest to teren - jeśli chodzi o połączenia komunikacyjne - zapóźniony. Przy obecnej migracji zarobkowej widać wyraźnie, jakie są tendencje do tego, aby stworzyć tutaj możliwość wyjazdu i przyjazdu. Większość ludzi, którzy są zatrudnieni za granicą, ląduje dziś już nawet nie na Balicach w Krakowie, ale w Pyrzowicach koło Katowic. Ruch turystyczny będzie się zdecydowanie zwiększał. Zasadność budowy lotniska, które może powstać w tym regionie, niekoniecznie w okolicach Starego Sącza, wykażą dokładne analizy.
Ze strony nowosądeckiego starostwa w tę inicjatywę zaangażował się dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Adam Czerwiński, który przypomnina, że wiosną, podczas specjalnej konferencji w Krynicy-Zdroju, jej uczestnicy stwierdzili jednoznacznie, że jest potrzeba budowy lotniska. Podpisane kilka dni temu porozumienie jest następnym krokiem. Na razie trzeba przygotować wstępne studiów wykonalności takiego obiektu.
- Liczymy, że to opracowanie, wykonane przez profesjonalną firmą, wolne od emocji i wpływów lokalnych władz, da nam rzetelną odpowiedź, jaka lokalizacja jest najbardziej korzystna pod względem funkcjonalności - komentuje Adam Czerwiński. -Kolejnym krokiem będzie ogłoszenie przetargu. Konsultanci pomogli nam wstępnie zredagować warunki specyfikacji zamówienia publicznego. Liczymy, że do końca roku ten dokument zostanie opracowany. Będzie to - podkreślam - jedynie wstępne opracowanie. Sporządzenie właściwego studium wykonalności musi bowiem dotyczyć już określonego terenu, konkretnej lokalizacji. Powinno uwzględniać obecną infrastrukturę komunikacyjną, a także plan biznesowy, który odpowie na pytanie, na ile lotnisko będzie opłacalne, na ile w przyszłości zapracuje na siebie. Realizacja takiej inwestycji wiąże się z dużymi kosztami. Związek komunalny utworzony przez samorządy Sądecczyzny nie będzie w stanie ich udźwignąć. Będziemy więc musieli zabiegać o fundusze z Unii Europejskiej. Wierzę, że ten etap, przy wsparciu marszałka województwa małopolskiego i życzliwości samorządów, uda się w roku 2006 zrealizować.
Gmina Stary Sącz wystąpiła do władz województwa o ujęcie tej inwestycji w małopolskim regionalnym programie operacyjnym na lata 2007-13. Jak informuje burmistrz Marian Cycoń, wartość tego przedsięwzięcia określono szacunkowo na ok. 175 mln zł.
- Gdybyśmy nie złożyli takiego wniosku, zamknęlibyśmy sobie drogę - podkreśla Marian Cycoń. - Teren Starego Sącza jest moim zdaniem najlepszy na budowę lotniska. Jeżeli jednak fachowcy znajdą inne miejsce, bardziej odpowiednie, to my jako gmina absolutnie się nie wycofamy z tego projektu. Jesteśmy wdzięczni radom i gospodarzom Nowego Sącza, powiatu, Krynicy i Piwnicznej za jednoznaczne uznanie dla tego pomysłu i podpisanie porozumienia. Nas popierają trzy powiaty, czterdzieści kilka samorządów na Sądecczyźnie, w Limanowskiem, Gorlickiem, na Podhalu i w okolicach Brzeska.
Starosądeczanie przeprowadzili niedawno ankietę wśród ponad tysiąca respondentów. Osoby w wieku do 30 lat w 95 procentach opowiadają się za budową lotniska, w grupie osób powyżej 30 lat ten wskaźnik wyniósł 75 procent.
(PG)
"Dziennik Polski" 2006-07-18
Autor: ea