Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Grabowski "Pod Jagiełłą"

Treść

NOWY SĄCZ. W Galerii MBWA trwa wystawa rzeźby z pokrytych rdzą metalowych komponentów i abstrakcyjnych obrazów Marka Grabowskiego z Dąbrowy Górniczej.

- W mojej mentalności sztuka jawi się jako ciągła walka. To docieranie do głębi, do wnętrza. Tworzenie nie jest dla mnie hedonistyczną przyjemnością. To ciągła walka. W sztuce cenię indywidualność, autentyzm, szczerość wypowiedzi. To jest absolutnie wszystko. Bez względu na nurty, trendy, układy i popularność - mówił Grabowski podczas piątkowego wernisażu.

Zanim został artystą, pracował w różnych zawodach. Był leśnikiem, górnikiem, kreślarzem, zakładowym plastykiem w kopalni "Paryż". Po ukończeniu Studium Reklamy w Katowicach, w wieku 30 lat podjął studia w poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie w 1990 roku otrzymał dyplom z wyróżnieniem.

Uprawia malarstwo, rysunek i rzeźbę. "Przekorna, a nawet buntownicza postawa twórcza, podbudowana rozważaniami filozoficznymi, estetycznymi oraz poetyckim piórem, musi przekładać się na niepokorne i mocno zindywidualizowane obrazowanie świata. Swobodnie i zarazem z premedytacją maluje antyakademicko, bo wrażliwość i doświadczenia człowieka współczesnego nie poddają się żadnym wyuczonym, gotowym schematom" - piszą o nim znawcy.

Grabowski nazywa swe malarstwo abstrakcją kolorystyczną. Według krytyki, oscyluje między abstrakcją a figuracją. To sztuka bardzo ekspresyjna, zagęszczona malarsko. Sztuka gestu. Z żywiołowo, z rozmachem powstających kompozycji, wyłaniają się poetyckie i egzystencjalne tematy: "Pogoń za złotym rogiem", "Bastiony chlebodawców", "Flagi bezdomne".

Marek Grabowski miał 20 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą, m.in. w USA, Kanadzie, Australii, Niemczech. Jest dwukrotnym laureatem Grand Prix i I Nagrody Ogólnopolskich Biennale Pasteli w Nowym Sączu oraz zdobywcą kilku wyróżnień za malarstwo.

(MONK)

"Dziennik Polski" 2006-04-03

Autor: ab