Przejdź do treści
Przejdź do stopki

GRAND PRIX W BADMINTONIE 2006/2007

Treść

Nieobecny lider wciąż najlepszy Tegoroczny turniej o Grand Prix od początku zapowiadał się ciekawie. Dość niespodziewanie prowadzi Mateusz Zimowski, który, jeżeli tylko gra, zwycięża. - Na pewno niewielu liczyło, że tak będzie wyglądać rywalizacja w tym roku - opowiada organizator zawodów Tadeusz Zimowski. - Cieszę się, że syn jest w tak dobrej formie. Z pewnością miałby znacznie więcej punktów, ale jest również w drużynie koszykówki i często mecze wypadają tego samego dnia, co turnieje. Cieszę się, że tylu młodych ludzi bierze udział w zawodach. Dzięki temu jest ciekawie i emocjonującą. Warto przypomnieć, że badminton jest już dyscypliną olimpijską. Wyniki X turnieju: 1. J. Mrozek, 2. Łukasik, 3. M. Knot, 4. St. Honkowicz, 5. G. Mrozowski, T. Zimowski, 7. Gruszkowski, Górski. Klasyfikacja po X turniejach: 1. Mateusz Zimowski 400, 2. Janusz Mrozek 260, 3. Mariusz Nowacki 240, 4. Wojciech Masztafiak 230, 5. Tadeusz Zimowski 210, 6. Maciej Knot 155, 7. Grzegorz Mrozowski 125, 8. Piotr Łukasik 115, 9. Tomasz Urbanik 115, 10. Marcin Gruszkowski 111, 11. Jerzy Kont 105, 12. Stanisław Honkowicz 76, 13. Tomasz Przybyło 70, 14. Jarosław Górski 66, 15. Michał Przybyło 52, 16. Gabriela Mrozek 51, 17. Łukasz Fiedor 45, 18. Krzysztof Krzemiński 41. (JEC), "Dziennik Polski" 2006-11-24

Autor: ea