Groza i piękno
Treść
NOWY SĄCZ. Mistrz na początek roku
Wernisażem wystawy prac wybitnego polskiego rysownika Adama Hoffmanna rozpoczęła w tym roku działalność Galeria MBWA w Nowym Sączu. Ascetyczne w formie dzieła nieżyjącego artysty (zmarł w 2001 r.) udostępniła krakowska Galeria Osobliwości ESTE, która prezentuje jego dorobek w różnych miejscach kraju.
- Adam Hoffmann był nauczycielem wielu pokoleń krakowskich plastyków - mówi Krzysztof Kuliś, dyrektor MBWA w Nowym Sączu. - Wywarł niezatarte piętno na polskiej sztuce współczesnej, a najbardziej oddziałał na Jerzego Dudę-Gracza, który również nie obawiał się wprowadzać do swoich prac elementu szyderstwa. Adam Hoffmann stał w opozycji do sztuki krakowskiej, operującej kolorem. W jego czarno-białym świecie piękno przeplatało się z grozą.
O drodze twórczej mistrza opowiadała Katarzyna Grzywacz, szefowa Galerii Osobliwości ESTE, żona znanego krakowskiego artysty i kolekcjonera Zbyluta Grzywacza. W kuluarach wspominali go też sądeccy plastycy, którzy mieli okazję spotkać Hoffmanna w Krakowie.
- Pamiętam, że już jako bardzo stary człowiek przychodził do pracowni szkicować modele ze studentami - opowiada Krzysztof Bojarczuk. - Siadał w kącie i rysował. To raczej niespotykane w przypadku uznanych już artystów, nauczycieli wielu pokoleń plastyków.
(SZEL)
"Dziennik Polski" 2005-01-10
Autor: kl