Gwizdka nie było
Treść
Mordarka - Jodłownik II 5-0 (2-0)
1-0 B. Król 33, 2-0 Opioła 43 karny, 3-0 M. Król 50, 4-0 M. Król 53, 5-0 Opioła 75 karny.
Sędziował Janusz Wrona z Limanowej. Żółta kartka: Waśko. Widzów 100.
Mordarka: Krzak - Babroń, Pałka, Bieda, Szubryt - Waśko (46 Wójcik), D. Sułkowski (65 Jasiński), Bulanda, Opioła (78 T. Sułkowski) - Z. Król (46 M. Król), B. Król
Jodłownik II: Basta - Czech, Pazdan, Stachowicz - Kaim, Lizak (68 J. Śliwa), Górka, R. Śliwa, Zapalski - Sara, Wydra
W 10 minucie Z. Król minął jednego z obrońców z Jodłownika II i doskonale dośrodkował na 5 metr, gdzie stał niepilnowany B. Król. Napastnik Mordarki mając bardzo dużo swobody i pustą bramkę przyłożył głowę do piłki, a ta... przeleciał pół metra obok słupka. W 33 min do piłki ustawionej w narożniku boiska podszedł Bulanda i dośrodkował prosto na głowę B. Króla, który w końcu udowodnił, że ma głowę nie od parady. Tuż przed przerwą w polu karnym przewrócony został najaktywniejszy w Mordarce B. Król, a "jedenastkę" na gola zamienił Opioła. Po przerwie na boisku pojawił się M. Król, któremu 8 minut wystarczyło, aby podwyższyć na 4-0 i przesądzić losy spotkania. Jego pierwsza bramka była wyjątkowo kuriozalna - bramkarz gości czekał już na gwizdek sędziego (piłka zmierzała na aut bramkowy), kiedy przejął ją M. Król i leciutko skierował do bramki obok zaskoczonego Basty.
JACEK NOWAK
Krokus Przyszowa - Zenit Kasinka Mała 0-1 (0-0)
0-1 Gruszkowski 90.
Sędziował Karol Ficoń z Limanowej. Widzów 90.
Krokus: Pietrucha - Skirliński, Frączek (64 Ogrodzki), Wardęga, Śmieszek - A. Leśniak, M. Zgrzeblak, Sułkowski, Tobiasz - Mrowca (55 P. Leśniak), Łatka (74 Tomaszek)
Zenit: Rapacz - Stożek, Lis, Wengrzynowicz, Romaniak - Mucha (46 Gruszkowski), Górecki, Marszalik, Juszczak - Kozak, Kucharczyk.
Festiwal nieskuteczności zaprezentowali wczoraj piłkarze obydwu drużyn i od całkowitej utraty twarzy uratowała ich dopiero akcja z ostatniej minuty meczu. W 67 minucie po strzale Łatki wydawało się, że musi paść gol, ale piłka po drodze do siatki trafiła w głowę Stożka i wyszła na aut. W ostatniej minucie zaatakowali goście - pierwszy uderzał Juszczak - ten strzał obronił Pietrucha - jednak wobec dobitki Gruszkowskiego był już bezradny. Należy zaznaczyć, że bardzo dobry mecz (pomimo puszczenia gola) zagrał bramkarz Krokusa - Pietrucha - który na co dzień występuje jako pomocnik.
(JN)
W pozostałych meczach: Orkan II Szczyrzyc - Błyskawica Rupniów 2-2 (1-0). Pauzowała Olimpia Pisarzowa. Spotkanie Starówka Stara Wieś - Stradomka Skrzydlna zostało przełożono na 23.10.
1. Olimpia 5 13 10-3
2. Mordarka 5 11 16-7
3. Błyskawica 6 11 18-15
4. Zenit 5 9 16-11
5. Jodłownik II 5 9 9-13
6. Krokus 6 8 12-6
7. Orkan II 5 5 8-12
8. Starówka 4 1 3-6
9. Stradomka 5 0 4-23
W następnej kolejce spotkają się (2.10): Jodłownik II - Zenit, Krokus - Orkan II, Olimpia - Stradomka, Starówka - Mordarka. Pauzować będzie Błyskawica Rupniów. (RCZ)
"Dziennik Polski" 2005-09-26
Autor: ab