Halny jeździ w stolicy
Treść
Nowosądecka spółka Newag (dawne ZNTK) wywiązała się z kontraktu zobowiązującego ją do wykonania sześciu pociągów dla utworzonej w stolicy Szybkiej Kolei Miejskiej. Wartość zamówienia wyniosła 45 mln zł netto.
Wiceprezes zarządu Wiesław Piwowar nie ukrywa, że liczy na kolejne zamówienia. Już latem chęć zakupu podobnych składów sygnalizował wojewoda śląski licząc, że usprawniłyby one komunikację pomiędzy dużymi miastami w regionie. Dotąd nie złożył jednak deklaracji w tej sprawie.
- Zrealizowaliśmy zamówienie na czas. Pociągi już jeżdżą i dobrze sprawdzają się na trasie - mówi Wiesław Piwowar.
Wiceprezes zarządu Wiesław Piwowar nie ukrywa, że liczy na kolejne zamówienia. Już latem chęć zakupu podobnych składów sygnalizował wojewoda śląski licząc, że usprawniłyby one komunikację pomiędzy dużymi miastami w regionie. Dotąd nie złożył jednak deklaracji w tej sprawie.
- Zrealizowaliśmy zamówienie na czas. Pociągi już jeżdżą i dobrze sprawdzają się na trasie - mówi Wiesław Piwowar.
Przypomnijmy, że "Halny", bo tak nazwano skład wybudowany w Nowym Sączu, kursuje pomiędzy Dworcem Zachodnim a Falenicą. Przypomina pociąg z przyszłości. W klimatyzowanych wagonach przystosowanych do przewozu niepełnosprawnych może podróżować prawie 450 osób. Przy maksymalnej wadze 165 ton rozwijają one prędkość 110 km na godzinę. Wypuszczenie ich na trasę poprzedziły skomplikowane testy przeprowadzone przez specjalistów z Centrum Naukowo-Technicznego Kolejnictwa. Parametry składu sprawdzano m. in. na centralnej magistrali kolejowej, zaś maszyniści obsługujący nowoczesne pociągi zostali przeszkoleni w Nowym Sączu.
(SZEL)
żródło: "Dziennik Polski" 2006-02-17
Autor: mj