Hyundai za "wodę do radości"
Treść
Maciej Kotowski, zwycięzcą konkursu "Kryniczanka - wzór na zdrowie", wczoraj wyjechał ze zdroju pod Górą Parkową samochodem hyundai getz, który otrzymał jako główną nagrodę. Uzdrowisko Krynica Żegiestów SA konkurs ogłosiło wiosną tego roku. Do rywalizacji przystąpili konsumenci z całego kraju. Trzeba było zebrać pięć etykiet z oznaczeniem minerałów, z których składa się Kryniczanka i do tego wymyślić promocyjne hasło. Spośród tysiąca propozycji dziesięcioosobowe jury, pod przewodnictwem prezesa UKŻ Janusza Ciska, wybrało hasło wymyślone przez Macieja Kotowskiego: "Kryniczanka - woda do radości". Ten sam autor nadesłał jeszcze jedno: "Kryniczanka - ozdrawia serdecznie". Jak nas informuje Władysław Graban, z działu marketingu spółki, obydwa będę wykorzystywane przez firmę w działaniach reklamowych. Wczoraj rano laureat uroczyście z rąk prezesa Janusza Ciska odebrał kluczyki do czarnego hyundaia getza, wartego 36 tys. zł. - Pochodzę z Barlinka w województwie zachodniopomorskim - mówi Maciej Kotowski. - Jest to miasteczko niedaleko Gorzowa. Pracuję w branży motoryzacyjnej w Poznaniu. Od czasu do czasu biorę udział w podobnych konkursach, z całkiem dobrym skutkiem. Zdobyłem już kilka nagród. W drodze do Krynicy towarzyszył mi tato Stanisław. Bardzo się cieszę z tego sukcesu. Akurat miałem sobie kupić jakieś auto. Kryniczankę piję, bardzo mi smakuje. Teraz zapewne będzie mi jeszcze bliższa, nie tylko ze względu na smak i walory zdrowotne, ale też dlatego, że będzie mi się kojarzyła z samochodem. Mam 25 lat. Zimą jeżdżę na desce snwoboardowej. Wiem, że na Sądecczyźnie są świetne stacje narciarskie. Myślę, że zimą z grupą przyjaciół spędzę w waszym regionie urlop. (PG) "Dziennik Polski" 2007-07-25
Autor: wa