Inauguracja będzie opóźniona
Treść
Już dzisiaj ze stuprocentową pewnością założyć należy, że inauguracja piłkarskiej wiosny w Nowym Sączu zostanie odroczona. Nie odbędzie się zaplanowany na 18 marca pierwszy mecz wiosennej rundy rozgrywek czwartej grupy piłkarskiej trzeciej ligi, w którym Sandecja podejmować ma Wierną z Małogoszczy.
O takim stanie rzeczy przesądza stan boiskowej płyty na stadionie im. ojca Wł. Augustynka. Murawa jest na tyle zmrożona, że bieganie po niej jest po prostu niemożliwe. Trudno podejrzewać, że sytuacja ulegnie gwałtownej poprawie w ciągu najbliższych dziesięciu dni.
Tymczasem na boisku przez dwa dni pracował spychacz, odgarniający grubą warstwę kopnego śniegu.
- Sprzęt użyczyła nam nieodpłatnie firma "Szarek" - jesteśmy jej za to bardzo wdzięczni, zaś paliwo zorganizowaliśmy we własnym zakresie - informuje Roman Rzymek, kierownik Sandecji. - Spychacz usunął za bramki trzydziestocentymetrową warstwę śniegu, zalegającą na grubym lodzie. Z tym lodowym podkładem nic już zrobić nie możemy. Jego kruszenie spowodowałoby dewastację płyty. Pozostaje tylko czekać, aż sam stopnieje. A może to potrwać dwa tygodnie, może i dłużej. Wobec powyższego nie widzę żadnych szans na stoczenie meczu z Wierną w planowanym terminie. Adam Sieja, prezes Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Nowym Sączu poinformował już o tym prowadzący trzecioligowe rozgrywki Świętokrzyski ZPN. Wkrótce powinien on wyznaczyć nową datę zawodów.
Nie oglądając się na atmosferyczne uwarunkowania, piłkarze Sandecji pod okiem trenera Janusza Pawlika kontynuują przygotowania do rewanżowej rundy rozgrywek. W piątek ponownie wybierają się do Skotnik, by o godz. 18.35 na tamtejszej sztucznej nawierzchni rozegrać sparing z Prądniczanką Kraków. W niedzielę o godz. 13. Sandecja II zmierzy się w meczu o Puchar Polski ze Skalnikiem/Bogdańskim Kamionka Wielka. Jeśli naturalnie aura na to wyda swoje zezwolenie. (DW)
"Dziennik Polski" 2006-03-09
Autor: ab