Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Jaki kurs obierze przyszły premier Węgier?

Treść

Lider TISZY, czyli partii, która wygrała w niedzielę wybory parlamentarne na Węgrzech, zapowiedział rozliczenie rządów Vikotra Orbana. Jednak polityka Petera Magyara jest bliska Viktorowi Orbanowi chociażby ws. polityki migracyjnej czy relacjach z Rosją.

Po wygranych wyborach na Węgrzech lider partii TISZA, Peter Magyar, odsłanił karty.

– Oczywiście Peter Magyar od początku zapowiadał, że wiele polityk Viktora Orbana będzie kontynuowanych. Zresztą jest on politykiem, który był w partii Fidesz przez kilkanaście lat – zauważył Tomasz Synowiec, politolog.

Mowa tutaj m.in. o utrzymaniu relacji z Rosją. W przyszłym tygodniu może zostać wznowiony transport ropy rurociągiem Przyjaźń. Peter Magyar zapowiedział też, że nie pójdzie na kompromis w kwestiach związanych ze stanowczą polityką migracyjną.

– Węgry zajmują bardzo surowe stanowisko w sprawie nielegalnej migracji, nie zaakceptują żadnego paktu ani mechanizmu alokacji – akcentował Peter Magyar.

Zmienić mogą się jednak stosunki z Unią Europejską. TISZA już zapowiada stworzenie warunków do przyjęcia euro w ciągu czterech lat. Peter Magyar liczy na odblokowanie unijnych środków, ale Komisja Europejska stawia warunki i oczekuje reform związanych z praworządnością.

– Wydaje mi się, że albo koalicja, która wygrała aktualnie, bardzo szybko się rozleci właśnie pod wpływem radykalizmu Unii Europejskiej, albo Peter Magyar sprzeda się za 35 miliardów euro – wskazał dr Paweł Wróblewski, ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego.

Lider TISZY zapowiedział rozliczenie szesnastoletnich rządów Vikotra Orbana. Takie działania byłyby podobne do sytuacji w Polsce po objęciu rządów przez Koalicję Obywatelską.

– Być może to jest ten koszt, który Peter Magyar musi zapłacić za to, że uzyskał tak mocne wsparcie Brukseli w czasie kampanii wyborczej – oznajmił prof. Mieczysław Ryba, historyk, wykładowca akademicki.

Tymczasem Viktor Orban udzielił pierwszego wywiadu po przegranych wyborach. Mówił, że zmaga się ze zmęczeniem, bólem i pustką.

– Może czasami czułem się zmęczony, ale teraz, po porażce, nagle nie czuję się starszy, ale z jakiegoś powodu czuję się młodszy. Ten ból wyzwolił we mnie mnóstwo energii i nie ode mnie zależy, co robić – mówił Viktor Orban.

W niedzielnych wyborach TISZA zdobyła 137 miejsc w parlamencie, mając tym samym  większość konstytucyjną w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. Koalicja pod przewodnictwem Viktora Orbana – 56 mandatów.

TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 18 kwietnia 2026

Autor: dj