Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Jeden Polaczyk to za mało

Treść

Kajakarstwo górskie. Bardzo dobrze spisali się młodzi kajakarze górscy - juniorzy w K-1 podczas regat slalomowych "Koń Trojański" w Pradze. W bardzo silnej konkurencji Mateusz Polaczyk zajął trzecie miejsce, a Jakub Chojnowski 23.


Niestety młody sądeczanin w półfinałach zarobił aż 8 punktów karnych. Popłynął zbyt odważnie, co kosztowało go odległe miejsce. Gdyby nie miał punktów karnych byłby znacznie wyżej. Ale przed nim jeszcze wiele pracy, a wtedy z pewnością sukcesy przyjdą.

O ogromną niespodziankę postarała się Agnieszka Nosal. Zawodniczka KS Start Nowy Sącz znalazła się w finale. Po pierwszym wyścigu była szósta. Niestety w drugim popełniła poważny błąd, co kosztowało ją aż 50 punktów karnych. Na usprawiedliwienie można powiedzieć, że na trasie ułożonej przez Czechów błędy popełniali medaliści mistrzostw świata.

Natomiast bardzo źle jest z osadami w C-2. Od kiedy zabrakło ich w KS Start Nowy Sącz, nie ma takich w kadrze. A ci, co są nie reprezentują tego poziomu, co ich starsi koledzy kiedyś.

Również o klęsce można powiedzieć w C-1. Zawodnik z Drzewicy Dawid Bartos zajął 15 miejsce, choć po pierwszym wyścigu prowadził. Natomiast sądeczanin Grzegorz Hedwig miał w kwalifikacjach drugi czas, ale złapał 50 punktów karnych i skończyło się na 23 miejscu.

Tegoroczny sezon dla polskich kajaków górskich jest, co najmniej kiepski. Całkowicie zawodzą seniorzy i niestety dostroili się do nich juniorzy. Czyżby zaczął się kryzys?

Wyniki Polaków

K-1 juniorzy: 1. Vavrinec Hradilek (Czechy) 211,93, 3. Mateusz Polaczyk 217,36, 23. Jakub Chojnowski 126,48 - czas z półfinałów). C-1: 15. Dawid Bartos 122,94. K-1 juniorek: 1. Michaela Grimm (Niemcy) 242,48, 10. Agnieszka Nosal 323,05 (50 pkt karnych).

(JEC)

"Dziennik Polski" 2005-08-03

Autor: ab