Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Kanał plus. Świniarsko

Treść

Mieszkańcy Świniarska mają poważne zastrzeżenia do jakości wykonanej we wsi kanalizacji. Gmina chciałaby jak najszybciej zakończyć inwestycję, by otrzymać umorzenie pożyczki - 2,6 mln zł - z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.



Podczas jednej z ostatnich sesji Rady Gminy Chełmiec, na których spierano się o wygaszanie mandatów, niemal niezauważona przeszła uwaga radnego Andrzeja Bulzaka o problemach z kanalizacją w Świniarsku.

- Apeluję do mieszkańców - mówił radny Bulzak - jeśli ktoś ma jeszcze jakieś zastrzeżenia do wykonania tej inwestycji, by je zgłaszał, żeby przedstawić wykonawcy, firmie z Muszyny, pełen obraz usterek, o których usunięcie mamy zamiar się upomnieć.

Świniarsko nie ma szczęścia jeśli chodzi o tę inwestycję. Kanalizowanie wsi podzielono na dwa etapy i z tym drugim, od mostku do granic wsi Podrzecze zaczęły się największe problemy. W połowie ubiegłego roku doszło do burzliwego zebrania wiejskiego z udziałem przedstawiciela wykonawcy i inspektora nadzoru. Domagano się wówczas prób szczelności. Okazało się przy pierwszych próbach robionych w sąsiedztwie ujęć wodnych Sądeckich Wodociągów, że ścieki uciekały w ziemię. Pytano, dlaczego podłącza się ludzi do sieci, bez robienia prób szczelności. Brak konsultacji z ludźmi i złe wypoziomowanie spadku rur zarzucał wykonawcy miejscowy proboszcz, który także wówczas przyszedł na zebranie.

- Z moich wiadomości wynika, że próby szczelności wykonano dwukrotnie i wszystkie związane z nią usterki zostały usunięte - powiedział nam przewodniczący Rady Gminy Jan Bieniek. - Wiem, że są dalsze pretensje, co do stanu terenu i dróg po wykonaniu kanalizacji.

Do komisji rewizyjnej Rady nadszedł list mieszkańców, by tę sprawę zbadać.

- Mieliśmy bardzo pilne sprawy dotyczące opieki społecznej - wyjaśnił nam szef komisji Józef Bajdel. - Mamy takie doniesienie od mieszkańców Świniarska. Będziemy go rozpatrywać. Choć równolegle chodzi nam o to, by inwestycja została jak najszybciej odebrana przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Chcielibyśmy, żeby to się stało jak najszybciej, bo to jest kwestia gospodarności gminy niezależnie od tego, kto w gminie rządzi. Możemy zyskać umorzenie pożyczki z NFOŚ w wysokości 2,6 mln zł. To jest koszt jednej z planowanych sal gimnastycznych.

Dla wyjaśnienia, gmina obecnie realizuje salę w Chełmcu i posiada dokumentacje na trzy dalsze sale - w Marcinkowicach, Paszynie i właśnie w Świniarsku.

- Odebranie inwestycji nie oznacza, że nie możemy domagać się usunięcia usterek w ramach gwarancji i rękojmi - powiedział nam wójt Chełmca Bernard Stawiarski. - Dla nas bardzo ważne jest to, byśmy uzyskali to umorzenie. Dla gminy to bardzo duże pieniądze, których z innych źródeł łatwo nie pozyskamy.

Zdaniem Andrzeja Bulzaka trzeba bardzo uważnie pilnować wszystkich terminów, gdyż kanalizacja wykonywana była cząstkowo, różne są więc terminy gwarancji dla poszczególnych odcinków. A według zapisów komisji społecznej, do której weszli zarówno mieszkańcy jak i radni, niektóre drogi rozjechał ciężki sprzęt pracujący przy wykopach kanalizacyjnych.

- Nie znam szczegółów umowy - dodaje radny Bajdel - ale do tej pory wszystkie były tak sporządzane, że obejmowały inwestycje plus uporządkowanie terenu po robotach. Myślę, że jest tak i w tym wypadku. Ponieważ nacisk społeczny jest duży, będziemy na pewno sprawę badać na komisji.

Wojciech Chmura , "Dziennik Polski" 2007-03-05

Autor: ea