Każdy punkt cenny
Treść
Rozgrywki wschodniej grupy piłkarskiej czwartej ligi wkraczają w fazę, w której każdy mecz może mieć decydujące znaczenie dla kształtu tej klasy w przyszłym sezonie. Przypomnijmy, że utworzona zostanie jedna, krakowsko-tarnowsko-nowosądecka grupa czwartego frontu. By się do niej zakwalifikować, trzeba na mecie trwającej rywalizacji zameldować się na co najmniej ósmej pozycji. A drużyn mających ambicję zmieszczenia się w owej ósemce jest dużo więcej, aniżeli miejsc dających promocję. W tej sytuacji o realizacji marzeń decydować mogą pojedyncze punkty. Na ich trwonienie nie ma już po prostu czasu.
BKS Bochnia - Glinik/Karpatia Gorlice, sobota, godz. 16
Andrzej Cetnarowski, kierownik drużyny Glinika/Karpatii: - W Bochni zawsze grało nam się ciężko. Jedziemy jednak powalczyć. Strata każdego punktu powiększy dystans dzielący nas od prowadzącego w lidze Okocimskiego. Z układu tabeli wynika, że i bochnianie bardzo potrzebują zwycięstwa. Zapowiada się więc interesująca konfrontacja. Najważniejsze, że trener Jozef Żofaj będzie mógł skorzystać z usług wszystkich swych podopiecznych.
Przypuszczalny skład Glinika/Karpatii: Libera - Wacławik, Drąg, Boharada, Szary - Kamiński, Skowroński, Gercak, Lauko - Hajduk, Ljaszko.
Rezerwa: Mituś, Zapała, Chrzan, Stępkowicz, Mroczka, Olech.
Nikt nie jest kontuzjowany.
Nikt nie pauzuje za kartki.
Poprad/Minerale Muszyna - Lubań Maniowy, sobota, godz. 14
Prezes Popradu Stanisław Sułkowski: - Nie wiedzie się nam w rundzie wiosennej. Czas więc najwyższy przerwać tę złą passę. Gramy na własnym boisku, z dobrze nam znanym rywalem. Myślę, że trener zespołu potrafi znaleźć sposób na górali. Łatwo jednak nie będzie. Choćby z tego względu, że z uwagi na nadmiar żółtych kartek wykluczony jest występ Tomczaka i Kubika. Ale nie opuszczamy rąk - postaramy się o trzy punkty.
Przypuszczalny skład Popradu/Minerale: Hvezda - A. Grzyb, Mikołajczyk, Stec, Olbrycht - Hovanec, Guzy, Demko, Łukaszyk - Potoniec, Sułkowski.
Rezerwa: Bochniarz, K. Grzyb, Piskura, Jędrusik, Lukacz.
Nikt nie jest kontuzjowany.
Pauza za kartki: Tomczak, Kubik.
Okocimski Brzesko - Łosoś Łososina Dolna, sobota, godz. 17
Trener Łososia Krzysztof Łętocha: - Zabrzmi to być może buńczucznie, ale na boisku lidera zagramy o komplet punktów. Ucieszy nas oczywiście każda zdobycz, ale zakładamy najwyższe cele. Zdajemy sobie sprawę z siły przeciwnika, wierzymy jednak i w swoje możliwości. Uważam, że są one niemałe i nie w pełni dotąd wykorzystane. Dowiódł tego choćby ostatni mecz z Sandecją II. Karę za czerwoną kartkę odcierpiał już Bartek Serafin, który - mam nadzieję - wzmocni drugą linię.
Przypuszczalny skład Łososia: Cisowski - Słomka, Skrzypiec, Kosecki - Gwiżdż, Pszeniczny, Serafin, Święs, Grabczyk - Skirło, Zubel.
Rezerwa: Chochliński, Mamak, P. Olchawa, S. Olchawa, Szkarłat, Zelek.
Nikt nie jest kontuzjowany.
Nikt nie pauzuje za kartki.
Sandecja II - Malinex Kobylanka, niedziela, godz. 11
Janusz Pawlik, trener Sandecji: - W niedzielę, przeciwko Łososiowi, zespół zagrał już lepiej niż w spotkaniach inaugurujących rundę wiosenną. Nadal nie zdobyliśmy jednak trzech punktów. Czas najwyższy więc na kompletną zdobycz. Z Malineksem nie wystąpi "wiszący" za kartki Pociecha oraz Kudryk, o którym wszelki słuch nagle zaginął. Podobno wyjechał za granicę. Chcę rozwiać wszelkie niedomówienia: wciąż interesuje nas miejsce w reformowanej czwartej lidze. Będziemy o nią walczyć do ostatka.
Przypuszczalny skład Sandecji II: Kozioł - Wójcik, Polański, Hajduk, Rusin - Zalewski, Damasiewicz, M. Gryźlak, Owsianka - Gurba, Nowak.
Rezerwa: Oleksy, Michalik, Pazgan, Zawiślan, A. Basta.
Kontuzje: Zachariasz, Mordarski, Zagórski.
Pauza za kartki: Pociecha.
Trener Malineksu Krzysztof Winiarski: Po dwóch porażkach chcemy wreszcie coś ugrać. Każdy punkt będzie dla nas cenny. Zdajemy sobie sprawę, że sytuacja w tabeli nie jest wesoła. Na czołową "ósemkę" szanse są niewielkie, niemniej naszym celem jest pokazanie w każdym meczu dobrej piłki.
Przypuszczalny skład Malineksu: Skowronek - Rachel, Bajdel, D. Bernasiewicz, Winiarski - Gawlik, Stępień, S. Luksa, Wójcik - Nagoda, Przybyłowicz.
Rezerwa: Bychawski, Augustyn, Kotowicz, Kudłaty, Dobek.
Kontuzje: P. Bernasiewicz (przebywa w sanatorium).
Nikt nie pauzuje za kartki.
Victoria Witowice Dolne - Dunajec Nowy Sącz, niedziela, godz. 17
Menedżer Victorii Ryszard Piwowar: - Wciąż nie potrafię zrozumieć, jak mogliśmy przegrać w Maniowach. W 90 procentach winę za utratę trzech goli w końcówce ponoszą obrońcy. Trzeba się jednak otrząsnąć i walczyć dalej. Nie ukrywam, że chcemy być w "ósemce", ale nie za wszelką cenę. Realnie oceniamy swoje możliwości. W meczu z Dunajcem powalczymy o trzy punkty, choć mam świadomość, że podobny cel będzie przyświecał sądeczanom.
Przypuszczalny skład Victorii: Bomba - Dzięgiel, Szewczyk, Świerad, Foryś - Orzechowski, P. Saratowicz, Tokarczyk, D. Piwowar - R. Augustyn, Orzeł.
Rezerwa: D. Saratowicz, Maciaś, Bryniak, D. Augustyn, Pasionek, Pawłowski.
Nikt nie jest kontuzjowany.
Nikt nie pauzuje za kartki.
Trener Dunajca Tadeusz Kazała: - Nie ma się co oszukiwać: aby prolongować nadzieje na czwartą ligę w przyszłym sezonie, musimy ten mecz wygrać. Żadne inne rozwiązanie nas nie interesuje. Nie wiem, czy do niedzieli sprawność odzyska Czerenecki, który niedawno przebywał przecież w szpitalu z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu. Na pewno nie będę mógł natomiast skorzystać z usług Bogdańskiego, pauzującego za żółte kartki. Liczę, że coraz lepiej w nowym gronie spisywać się będą młodzi Ukraińcy Artiem Vetspalo i Oleg Tymbaliuk.
Przypuszczalny skład Dunajca: Zając - Wacek, Niemiec, T. Fałowski, Vetspalo - Filip, Potoczek, Łukasik, Słowik - Besbir, Biernacki.
Rezerwa: Bobak, Ł. Fałowski, Kopczyński, Tymbaliuk, Danek, Sowiński, Najduch.
Kontuzje: Czernecki.
Pauza za kartki: Bogdański.
Daniel Weimer, Janusz Hajduk
"Dziennik Polski" 2006-04-28
Autor: ab