Kolorowe szczęście
Treść
Starosądeczanka Katarzyna Zielińska zagra jedną z głównych ról w serialu pt. "Barwy szczęścia" realizowanym dla Programu 2 TVP. Scenariusz napisała "królowa polskich seriali" Ilona Łepkowska, a film ma z czasem zastąpić jej wcześniejszy telewizyjny hit, czyli "M jak Miłość". Katarzyna Zielińska w "Barwach szczęścia" zagra postać dobrze sytuowanej dziennikarki (w rolę jej matki wcieli się Marzena Trybała). Młoda, przebojowa dziewczyna ma wszystko, co kojarzone jest ze współczesną kobietą sukcesu, czyli dobrą pracę i szczęśliwą rodzinę. Jest jednak małe "ale". Jakie? - Tego nie mogę powiedzieć - zastrzega Katarzyna Zielińska. - Odpowiedź na to pytanie zostawmy widzom, którzy będą mogli zobaczyć pierwsze odcinki serialu już w połowie września. Patrząc na dotychczasowe dokonania Ilony Łepkowskiej (m. in. seriale "Klan", "Na dobre i na złe" oraz "M jak Miłość") można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że szykuje się kolejny telewizyjny hit "Dwójki". Ze strzępów informacji, do jakich udało nam się dotrzeć wynika, że serial będzie opowiadał o pokoleniu młodych ludzi próbujących wybrać własną drogę życiową, która nie zawsze jest zgodna z wyobrażeniami ich rodziców. Jak w każdym serialu nie zabraknie radości, trosk, a także intryg, kłamstwa i zdrady, słowem tego, co powinno się składać na udaną produkcję. Wszystko to w charakterystycznym dla Ilony Łepkowskiej ciepłym klimacie, który sprawia, że bohaterowie szybko zyskują sympatię widzów. - Cieszę się, bo rola jest dobrze napisana, a postać, którą gram charakteryzuje ten rodzaj energii, który bardzo mi odpowiada - dodaje Katarzyna Zielińska. - Produkcja jest dobrze nastawiona do aktorów i uwzględnia grafik każdego z nich. Dlatego praca na planie nie będzie równoznaczna z koniecznością rezygnacji z moich teatralnych planów, a może nawet uda się wygospodarować trochę czasu na krótkie wakacje. Katarzyna Zielińska rozpoczyna zdjęcia w sobotę. Jak nam wczoraj powiedziała jest już gotowy scenariusz na 30 odcinków i na razie akcja rozwija się imponująco. Dodajmy, że znana jest przede wszystkim jako znakomita śpiewająca aktorka, którą można oglądać m. in. na deskach warszawskich teatrów Rampa, Kwadrat i Syrena. Widzowie mieli też wiele okazji do podziwiania jest talentu zarówno na małym, jak i dużym ekranie. Zagrała m. in. w "Klanie" (jako Natalia Turska), "Dniu Świra", "Moim Nikiforze", "Placu Zbawiciela", a ostatnio "Rysiu" wyreżyserowanym przez Stanisława Tyma. (SZEL) "Dziennik Polski" 2007-07-03
Autor: wa