Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Kontenery na żwirowisku

Treść

Romowie jeszcze pół roku poczekają na nowe domy


ŁĄCKO - Wbrew zapowiedziom i umowom z wykonawcą, do końca 2004 roku nie postawiono nowych domów w osadzie romskiej w Maszkowicach (gm. Łącko). Okazało się, że starosta nie może wydać pozwolenia na budowę, gdyż siedlisko Romów znajduje się na żwirowisku.



Kontenery kupione za rządowe pieniądze czekają nadal w komisie u producenta.


- Musimy wyłączyć ten grunt z terenów zarezerwowanych pod złoże żwiru. Zajmuje się tym obecnie Janusz Gawęda ze Stowarzyszenia Naukowego im. St. Staszica, pod kierunkiem prof. Politechniki Krakowskiej Marka Niecia - informuje wójt gminy Łącko Franciszek Młynarczyk.


Zgodnie z umową, naukowcy mają uporać się z problemem do połowy marca. Dopiero wówczas starostwo nowosądeckie wyda zgodę na budowę sześciu kontenerowych domów w Maszkowicach.


- Myślę, że do połowy roku zbudujemy te domy - liczy wójt.


Osada romska znajduje się na terenie komunalnym, nie przeznaczonym pod zabudowę. Zakup kontenerowych domków kosztował pół miliona złotych. Część kwoty wyasygnował rząd z funduszu pilotażowego programu na rzecz społeczności romskiej w województwie małopolskim, 20 procent dokłada gmina. W domach zamieszkają rodziny - sześć spośród 27 - wytypowane przez pracowników opieki społecznej, pełnomocnika starosty ds. mniejszości romskiej oraz wójta Cyganów.


Domy, w których od lat żyją Romowie z Maszkowic, to budy wykonane z dykty i desek, bez ubikacji i bieżącej wody. Osadę zamieszkuje blisko 150 osób. (MONK)

"Dziennik Polski" 2005-01-28

Autor: kl