Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Krytyka nie wprost

Treść

Rozmowa z Janem Golbą, kandydatem na burmistrza z listy Komitetu Wyborczego "Porozumienie Krynica-Zdrój" - Przedstawiając swój program wyborczy nie skrytykował Pan wprost obecnych władz, ograniczając się do podania danych statystycznych, porównując kadencję lat 1998-2002, kiedy był Pan burmistrzem Krynicy, z kadencją 2002-2006. Porównanie to wypadło bardzo niekorzystnie dla ustępujących władz gminy. - Zapytałem o realizację programu wyborczego, o inwestycje, które obiecywały poprzednie władze uzdrowiska. Przywołałem słowa Emila Bodzionego z kampanii wyborczej o tym, że pieniądze leżą na ulicy i trzeba je tylko podnieść. Pytam, dlaczego w takim razie tego nie zrobiono, a w pozyskiwaniu unijnych środków Krynicę wyprzedziły Muszyna, Grybów, Uście Gorlickie, czy Stary Sącz? - Jakie zadania postawi Pan przed sobą i swoimi radnymi, gdyby wynik wyborów okazał się dla was korzystny? - Przede wszystkim trzeba będzie doprowadzić do budowy centrum rekreacji wodnej, parkingów, pierwszego odcinka kolejki gondolowej z rejonu lodowiska do Czarnego Potoku, a także centrum kongresowego. Natomiast na terenach wiejskich trzeba położyć nacisk na budowę zalewu rekreacyjnego w Tyliczu, modernizację drogi Krzyżówka-Tylicz-Muszynka oraz realizację programu ekologicznego wsi. Ważne też będzie zdecydowane usprawnienie pracy urzędu i zwrócenie uwagi na newralgiczne komórki zajmujące się pozyskiwaniem środków unijnych, prowadzeniem procesu planowania przestrzennego oraz promocją i reklamą. Rozmawiał (SZEL), "Dziennik Polski" 2006-10-18

Autor: ea