Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Kto w Sandecji?

Treść

Po rozstaniu się z trenerem Januszem Pawlikiem, przygotowania do nowego sezonu z piłkarzami Sandecji rozpocznie prawdopodobnie jego dotychczasowy asystent Stanisław Ogorzały. Kurator klubu Marek Banaś nie ukrywa jednak, że jego najważniejszym zadaniem na najbliższe dni będzie znalezienie nowego, stałego szkoleniowca.

- Mamy na oku kilku kandydatów, wkrótce podejmiemy decyzję, komu zaproponujemy pracę - mówi Banaś. - Nowy trener musi spełnić kilka warunków. Po pierwsze i najważniejsze: powinien mieć odpowiednie przygotowanie merytoryczne. Po drugie: musi wykazać się dobrymi wynikami w dotychczasowej działalności. Po trzecie wreszcie: chcielibyśmy, aby był emocjonalnie związany z Sandecją. W każdym razie nie wchodzi w grę zatrudnienie jakiegokolwiek szkoleniowca z zewnątrz.

Wedle posiadanych przez nas informacji, wśród osób, które mogłyby poprowadzić drużynę Sandecji, wymieniano nazwiska Tadeusza Kantora, Tadeusza Kazały, Krzysztofa Łętochy, Stanisława Filasa oraz Andrzeja Kuźmy. W niedzielę nieoczekiwanie "do wzięcia" stał się, po rezygnacji z pracy w Kolejarzu Stróże, Bogusław Szczecina. To obecnie najpoważniejszy kandydat do przejęcia schedy po Pawliku.

Indagowany na tę okoliczność, Szczecina powiedział "Dziennikowi Polskiemu", że zawsze darzył Sandecję olbrzymim sentymentem i nie wyklucza możliwości powrotu na "stare śmieci". Sprawa ma się rozstrzygnąć w najbliższą środę.

(dw)

"Dziennik Polski" 2006-07-04

Autor: ab