Przejdź do treści
Przejdź do stopki

M. Drewnicki: Dług rośnie lawinowo. Poprzedni prezydent w przeciągu 22 lat zadłużył Kraków na 5,5 mld. zł., a Aleksander Miszalski w ciągu zaledwie 2,5 roku zadłuży Kraków na 3 miliardy złotych, czyli czterokrotnie szybciej

Treść

Najwięksi optymiści nie zakładali, że uda się tak szybko uzbierać tak pokaźną liczbę podpisów. Aleksander Miszalski pokazuje, że jest człowiekiem zupełnie niepoważnym. Nawet elektorat, który na niego głosował, częściowo mówi dzisiaj, że to był błąd i jego wyborcy dziś podpisują się pod listami o jego odwołanie – mówił Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości, Radny Miasta Krakowa, w programie „Polski punkt widzenia” w Telewizji Trwam.

Trwa zbiórka podpisów w sprawie referendum o odwołanie prezydenta Krakowa, Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta Krakowa. Inicjatorzy referendum zarzucają politykowi Koalicji Obywatelskiej kolesiostwo, brak dialogu społecznego oraz rekordowe zadłużanie miasta przy jednoczesnej podwyżce szeregu miejskich opłat. Komitet referendalny poinformował, że zebrał 55 tysięcy podpisów pod wnioskiem po 21 dniach prowadzenia zbiórki. Zbieranie podpisów potrwa do 30 marca.

– Najwięksi optymiści nie zakładali, że uda się tak szybko uzbierać tak pokaźną liczbę podpisów, bo jeśli założymy, że wszystkie podpisy są prawidłowe, to brakuje nam tylko 3 tysięcy do wymaganej liczby – 58 tysięcy podpisów mieszkańców Krakowa – żeby referendum o odwołanie prezydenta się odbyło. Natomiast zakładamy, że trzeba uzbierać około 80 tysięcy podpisów by referendum na pewno się odbyło i po weryfikacji przez PKW było skuteczne. Mieszkańcy Krakowa składający podpisy jasno mówią, że nikt nie spodziewał się tak złego prezydenta, wiedzieli, że będzie źle, ale nie sądzili, że aż tak. Nieustanne podwyżki, bo tylko w ostatnich kilku miesiącach Koalicja Obywatelska z prezydentem podnieśli ceny biletów komunikacji miejskiej, ceny w strefie płatnego parkowania, ceny za śmieci, podwyższyli podatki lokalne od środków transportowych i od nieruchomości. Więc ludzie mają tego serdecznie dość, gdyż w mieście żyje się coraz trudniej i coraz drożej – podkreślił wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa.

W czasie trwania prezydentury Aleksandra Miszalskiego – niespełna 2 lata – zadłużenie miasta Krakowa zostało zwiększone o niemal dwa miliardy złotych. Michał Drewnicki wskazał, że jedną z ważniejszych deklaracji Aleksandra Miszalskiego, jako kandydata na prezydenta, było zmniejszenie zadłużenia przy wsparciu ze strony rządu.

– Dług rośnie lawinowo. Poprzedni prezydent Jacek Majchrowski, w przeciągu 22 lat zadłużył Kraków na 5,5 miliarda złotych. Natomiast Aleksander Miszalski w ciągu zaledwie 2,5 roku zadłuży Kraków na 3 miliardy złotych, czyli czterokrotnie szybciej niż jego poprzednik. Mieszkańcy Krakowa widzą brak powagi sprawowania urzędu przez Miszalskiego, dlatego też zawiązało się ponad polityczne i ponadpartyjne porozumienie, ponieważ z jednej strony to Komitet Obywatelski składający się z ludzi, którzy nie są związani z partiami politycznymi, zawiązał to referendum i zbiera formalnie podpisy, natomiast wsparcie zadeklarowały wszystkie partie poza tymi, które rządzą w Krakowie – zaznaczył gość Telewizji Trwam.

Radny Miasta Krakowa zwrócił uwagę, że od trzech tygodni trwa bardzo intensywna kampania pokazująca problemy miasta Krakowa oraz zbiórka podpisów w sprawie referendum o odwołanie Aleksandra Miszalskiego, natomiast to co dziwi, to brak jakiejkolwiek obrony Miszalskiego ze strony rządu. Koalicja Obywatelska wstydzi się swojego partyjnego barona w Małopolsce, wstydzi się do niego przyznać – dodał.

– Nas to dziwi, natomiast podejrzewam, że w tej chwili trwają przygotowania do tej obrony. Nie wiem jakie działa będą wystawione przeciwko mieszkańcom, którzy zawiązali tą akcję referendalną, natomiast spodziewamy się tego, ponieważ Kraków jest drugim miastem co do wielkości w Polsce i odwołanie prezydenta z Koalicji Obywatelskiej na pewno byłoby dużym ciosem dla tej partii. Niestety Aleksander Miszalski pokazuje, że jest człowiekiem zupełnie niepoważnym, bo miasto jest zadłużone i była obawa, że nawet może być problem z wypłacalnością, czyli bankructwo miasta, a prezydent zamiast zachować powagę, jak ktoś, kto rzeczywiście czuje odpowiedzialność za miasto, wolał nagrywać głupie filmiki. Ludzie to widzą i im się to nie podoba. Nawet elektorat, który na niego głosował, częściowo mówi dzisiaj, że to był błąd i jego wyborcy dziś podpisują się pod listami o jego odwołanie – mówił Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości.

radiomaryja.pl


źródło: radiomaryja.pl, 18 lutego 2026

Autor: dj