Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Mercedes fortepianów

Treść

Grant w wysokości 90 tys. euro, czyli blisko 370 tys. zł z Ministerstwa Kultury otrzymało Małopolskie Centrum Kultury "Sokół" w Nowym Sączu na zakup fortepianu koncertowego najwyższej klasy. Po konsultacjach wybrano markę "Steinway". Tym sposobem "Sokół" będzie jedynym w kraju domem kultury, wyposażonym w instrument tej klasy.


Fortepiany z tej półki, a "Steinway" w szczególności, są chlubą najlepszych filharmonii krajowych i nie wszystkie go mają. Na przykład krakowska zdobyła go po bardzo długich staraniach dopiero na ubiegłoroczny jubileusz 50-lecia. Gdyby kierownictwu "Sokoła" faktycznie udało się zdobyć taki instrument, byłoby to niezwykłe wydarzenie kulturalne i muzyczne.

- Czyniliśmy zabiegi o duży fortepian koncertowy - powiedział nam wczoraj dyrektor "Sokoła" Antoni Malczak. - Mamy jednego "Bosendorfera", także z najwyższej półki, na którym gra jest satysfakcją dla artystów. Zakupiłem go kilkanaście lat temu w fabryce w Wiedniu, która ma renomę jednej z najlepszych. Służy nam bardzo dobrze i będzie jeszcze długo służył. Kupiliśmy go z wypracowanych środków i jest już spłacony. Chcieliśmy mieć jednak większy instrument, odpowiadający rozmiarowi sali. Wystąpiłem z prośbą do marszałka województwa, a ten z kolei do ministra kultury.

Dyrektor Malczak ma zgodę ministra w ręku, a co za tym idzie, ponad 90 tys. euro. Mówi jednak o tym z dużą ostrożnością, gdyż - jak powiada - jest jeszcze szereg bardzo poważnych przeszkód do pokonania.

- Żeby mieć takiego mercedesa wśród fortepianów, po pierwsze musimy wystąpić do urzędu zamówień publicznych o zakup bezprzetargowy. Po drugie, fabryka, z którą utrzymujemy od niedawna intensywne kontakty, domaga się przedpłaty - wyjaśnia dyrektor Malczak.

- Ale numer! - miał zakrzyknąć na wieść o planowanym zakupie znakomity pianista, organizator Festiwalu Żartu Muzycznego, przyjaciel Nowego Sącza Waldemar Malicki. To z nim właśnie trwały konsultacje co do wyboru marki. Rozważano wcześniej instrumenty firm "Yamaha" lub "Kawai". Głos mistrza Malickiego przesądził ostatecznie, że wybrano "Steinway'a".

- Nie chciałbym zapeszyć, ale instrument tej klasy w sądeckiej placówce kultury byłyby wydarzeniem naprawdę wielkiej skali - dodaje dyrektor.

Mając taki fortepian, "Sokół" może pokusić się o zapraszanie sław artystycznych, organizowanie koncertów laureatów konkursu chopinowskiego. "Steinway" ma być zakupiony w fabryce hamburskiej i być może - odpukać! - znajdzie się na scenie "Sokoła" przed końcem roku. Byłaby to najpiękniejsza gwiazdka dla sądeckiej kultury. Warto przy okazji zauważyć, że warunki tej placówki pozwalają na wyjątkową dbałość o taki instrument. Trzymamy więc kciuki. (WCH)

"Dziennik Polski" 2005-11-15

Autor: mj