Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Miła tylko wypiła

Treść

Dyrekcja Zespołu Szkół w Chełmcu zdecydował się na karne przeniesienie dwóch uczennic gimnazjum z klasy do klasy po tym, jak zostały przyłapane na piciu alkoholu podczas ostatkowej dyskoteki szkolnej. Obie mają dobrą opinię i są lubiane.



Dwie uczennice drugiej klasy na dyskotekę szkolną wniosły małą butelkę wódki, której zawartość pomieszały z pepsi i popijały w trakcie zabawy. Jednej zrobiło się słabo i zaczęło się zbierać na wymioty. Niczego nie podejrzewającej nauczycielce pełniącej dyżur, powiedziano, że to zatrucie żołądkowe. Wezwała więc pogotowie.

- Dziewczynka, która pozostała w szkole zdradzała jednak objawy nietrzeźwości - mówi dyrektor Stanisław Mrzygłód. - I wtedy się wydało, że obie raczyły się alkoholem. Postanowiłem karnie przenieść obie do innej klasy. Jedna z nich od początku uczęszcza do nas do gimnazjum. Drugą jesienią przyjąłem z Nowego Sącza, gdyż wydalono ją ze szkoły. Obserwowaliśmy jej zachowanie i postępy w nauce. Z relacji i wychowawczyni, i pedagoga wynikało, że bardzo dobrze przyjęła się w klasie. Koleżanki i koledzy ją polubili, a co najważniejsze zaczęła się lepiej uczyć. Mogłem skorzystać z prawa usunięcia jej ze szkoły, ale postanowiłem tego nie robić, gdyż mam nadzieję, że u nas mimo wszystko będzie kontynuować naukę z powodzeniem.

Dyrekcja poinformowała nas ponadto, że odbyła szereg rozmów z rodzicami dziewczynek i że zostaną objęte szczególną opieką, by jednym, co prawda nagannym incydentem, nie marnować im szans na dalszy pobyt w szkole. Zgodnie z obowiązującymi obecnie zaostrzonymi przepisami w ramach programu "Zero tolerancji" zajście na dyskotece zostało zgłoszone do organów ścigania.
(WCH), "Dziennik Polski" 2007-02-28

Autor: ea