Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Na fali wznoszącej

Treść

Jeśli piłkarze Sandecji zademonstrują dzisiaj w Lublinie dyspozycję podobną do tej z drugiej połowy ostatniego meczu ze Stalą Rzeszów, o wynik potyczki w Lublinie możemy być raczej spokojni. Rzecz w tym, by z Motorem biało-czarni zagrali z równym zaangażowaniem, skutecznością, no i zapomnieli, że dzisiejszy rywal jest dla nich wyjątkowo feralny. Aż nie chce się w tym miejscu powoływać na z kretesem 1-5 przegrany wiosną mecz właśnie w Lublinie.

Sądeczanie po kilku nieudanych spotkaniach odrodzili się we wspomnianym na wstępie pojedynku ze Stalą. Można mieć nadzieję, że wkroczyli na wysoką falę. Czy zdołają się na niej dłużej utrzymać? Rozgrywki rundy jesiennej zmierzają z wolna do mety. Sandecję, poza dzisiejszym meczem, czekają jeszcze konfrontacje z Wisłą II Kraków, z Górnikiem w Wieliczce i, niejako na deser, z Kolejarzem. Dla zimowego spokoju dobrze byłoby wzbogacić swe niespecjalnie imponujące konto jeszcze o 7-8 punktów. Oby zaliczka wpłacona została już w Lublinie.

Zdaniem trenera

Janusz Pawlik: - Chłopcy mają coś swym rywalom do udowodnienia. Takie porażki jak 1-5 nie spływają po zawodnikach jak woda po kaczce. Gdzieś wewnątrz pozostaje pragnienie rewanżu. Motor po kilkurundowej przerwie znów zagra na swym stadionie, co niekoniecznie może być dla niego czynnikiem sprzyjającym. Postaramy się powalczyć o co najmniej jeden punkt. Atmosfera w zespole jest znów dobra. Części piłkarzy - tym, którzy kontrakty podpisali przed lipcem - wyrównano zaległości finansowe za czerwiec, co z pewnością podziałało na nich motywująco. Do Lublina pojedziemy bez Pawła Szczepanika oraz Tomka Rusina. Ten pierwszy dopiero niedawno wznowił treningi, zaś drugiemu po urazie głowy lekarz zalecił tygodniową przerwę w zajęciach. W tej sytuacji na pozycji ostatniego stopera zagra Janusz Świerad, zaś w ataku partnerem Mariusza Mężyka będzie Dawid Basta. (dw)

> warto wiedzieć

Przypuszczalny skład:

Bodziony - Matusik, Świerad, Kandyfer, Damasiewicz - Gryźlak, Szczepański, Ciastoń, Zachariasz - Mężyk, Basta.

Rezerwa: Hładowczak, Pociecha, Mordarski, Florian, Kudryk, ew. Rysiewicz.

Kontuzje: Szczepanik, Rusin, Stanford.

Nikt nie pauzuje za kartki.

"Dziennik Polski" 2005-10-21

Autor: ab