Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Na imieniny się nie zaprasza

Treść

Pytanie do Kazimierza Magiery, głównego inicjatora i organizatora Sądeckiego Śpiewania

- W niedzielę sądeczanie będą mieli okazję spotkać się po raz drugi na Sądeckim Śpiewaniu. W maju uczcili pamięć Jana Pawła II w dniu jego urodzin. Teraz zaśpiewają na imieniny papieża. Jaki przyświeca cel temu spotkaniu?

- Jako chrześcijanie mamy obowiązek czcić jubileusze. A takimi są niewątpliwie imieniny i urodziny naszego papieża Polaka. Ojciec Święty jeszcze jako kardynała, 4 listopada 1972 r. w kościele św. Katarzyny w Krakowie, w dzień Karola Boromeusza, wypowiedział takie słowa: "Kim jest dla mnie ten święty Karol, mój patron? Tym, który mi przypomina stale o moim szczególnym związku z Chrystusem, o mojej do niego przynależności. I od czasu, kiedy jego imię stało się moim imieniem, przeniosła się jak gdyby na mnie w szczególny sposób ta najwspanialsza treść - moim życiem jest Chrystus". Te słowa świadczą, jak dużą wartość przywiązywał do imienia. My również powinniśmy zastanowić się na tym, co oznacza nasze imię. Drugie Sądeckie Śpiewanie daje ku temu okazję. Na urodziny i imieniny się nie zaprasza. Każdy przychodzi na nie spontanicznie. Rzucamy więc hasło, że spotykamy się w dniu imienin papieża o godz. 14 w bazylice św. Małgorzaty, a później przy pomniku Jana Pawła II. Kto może i chce, zjawi się. Śpiewem będziemy chcieli mu złożyć życzenia: rychłej beatyfikacji i kanonizacji, a także zdolności wyproszenia u Pana łask dla nas. Każdy, kto przyjdzie, otrzyma śpiewnik. A spotkanie poprowadzi dr Robert Ślusarek. (KG)

"Dziennik Polski" 2007-11-02

Autor: mj