Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Na wozie i pod wozem

Treść

KS KTH Krynica -UKS Zagłębie Sosnowiec 8-1 (2-0, 5-1, 1-0) i 3-4 (2-1, 1-0, 0-3 )



Bramki KTH: P. Kruczek 10, Uharćek 10, 27, 37, Macierz 22, M. Dubel 22, Laurenćik 38, D. Kruczek 43 - Bernat 31 oraz P. Kruczek 15, D. Kruczek 20, Horowski 37 oraz Kobos 2, 49, Bernacki 45, 54. Kary: 10-32 i 40-8. Widzów: 1000 i 1000


Sędziowali: Piotr Kępa, Katarzyna Zygmunt i Jan Ryniak oraz Krzysztof Rzerzycha, Tomasz Radzik i Tomasz Przyborowski.


KTH: Ziaja; Laurenćik, D. Kruczek, Uharćek, Zabawa, Piksa; Prećek, Gaj, Horowski, M. Dubel, D. Dubel; Pawlik, Tomasiak, P. Kruczek, Macierz, Żołnierzyk, Iskrzycki, Jaskólski.


Pierwszy mecz w Krynicy z liderem rozgrywek I ligi nie przyniósł większych emocji. Kryniczanie zaskakująco łatwo poradzili sobie w sobotę z zespołem gości. Już w 7 sekundzie KTH mogło objąć prowadzenie, ale po strzale Zabawy krążek trafił w słupek. Później przewaga gospodarzy rosła, a efektem tego były dwie bramki zdobyte w ciągu 14 sekund. W drugiej tercji KTH przypieczętowało swoją wygraną kolejnymi bramkami. Ostatnie dwadzieścia minut gry przy stanie 7-1, to pilnowanie wyniku i oszczędzanie sił na niedzielny mecz.


- Zespół KTH miał w składzie 19 zawodników, ale tak naprawdę do gry nadawała się połowa z nich - nie ukrywa trener Petr Kremen. - Pozostali mieli grypę. Ale spotkanie zakończyło się niespodziewanie wysokim zwycięstwem. Drużyna zagrała bardzo mądrze taktycznie i wreszcie skutecznie. Rywale niewiele mieli do powiedzenia.


Niedzielny mecz nie był już tak emocjonujący, choć w roli głównej wystąpił sędzia Krzysztof Rzerzycha. Już na początku tercji w 3 minucie usunął z lodowiska zawodnika KTH - Uhraćka. Jakby tego było mało, po brutalnym faulu do szpitala trafił Jaskólski. Następne tercje były bardzo nerwowe. Mimo to przez większość meczu kryniczanie dominowali. Do trzeciej tercji gospodarze prowadzili 3-1 i było nieźle. Jednak w ostatnich 20 minutach opadli z sił, co wykorzystali rywale. Zespół z Sosnowca zdołał zdobyć trzy gole i wygrał.

"Dziennik Polski" 2005-02-09

Autor: ab