Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Najciekawiej w Rabie

Treść

VI liga. Orkan, rewelacyjny ubiegłotygodniowy pogromca liderującej Barciczanki, na boisku w Rabie Wyżnej zmierzy się z jedenastką z Uścia Gorlickiego i będzie to zapewne najciekawszy pojedynek dwunastej serii spotkań szóstej ligi. Obiekt we wspomnianej miejscowości cieszy się opinią szalenie trudnego do zdobycia. Na dodatek znajdujący się na fali niedzielni gospodarze nie po to wygrywali w Barcicach, by teraz trwonić dorobek w konfrontacji z rywalem zajmującym szóstą lokatę w tabeli. Pamiętają przy tym o znajdujących się w ich zanadrzu zaległym spotkaniu. W przypadku zainkasowania w nim kompletu punktów, zastąpią drużynę prezesa Pawła Cieślickiego w fotelu lidera. Ekipa z Uścia Gorlickiego dość nieoczekiwanie przegrała ostatnio w Tęgoborzy, ale może właśnie dlatego dążyć będzie do rekompensaty tych strat w kolejnym swym meczu. Zespół, drugi sezon budowany przez trenera Andrzeja Kuźmę, miał w tym roku nadawać ton szóstoligowej rywalizacji. Jak dotąd czyni to ze zmiennym szczęściem. Jeśli uścianie nie chcą stracić kontaktu ze ścisłą czołówką, nie mogą pozwolić sobie na porażkę. Remis powinien być dla nich celem minimum. Barciczanka znajduje się zapewne jeszcze w lekkim szoku po wpadce na własnym boisku z rzeczonym Orkanem. Ofiarą sportowej złości podopiecznych grającego trenera Andrzeja Doruli paść mogą zamykający tabelę gracze z Szaflar. Jakiekolwiek inne rozstrzygnięcie, niż pewne zwycięstwo zespołu z nadpopradzkiej wsi należałoby określić jako sporej miary niespodziankę, wręcz sensację. Do innego meczu zespołów ze szpicy tabeli dojdzie w Bieczu, gdzie tamtejszy KS podejmie Orawę. Po niezbyt udanym starcie, rzec można, że jabłonczanie wpadli w trans, notując sześć kolejnych spotkań bez porażki (pięć zwycięstw przy jednym remisie!). Tę wyśmienitą passę chcą przedłużyć w Bieczu. Sęk w tym, że wygrać zamierzają również gospodarze, wciąż liczący na przeskoczenie na półmetku Barciczanki i Orkana. Zapowiadają się więc spore emocje. Piąty w tabeli LKS Świniarsko wybiera się do Starego Sącza na niełatwy sprawdzian ze Sokołem, zaś Watra zagra na wyjeździe z Tymbarkiem, któremu punkty są wyjątkowo potrzebne. W spotkaniach tych nie sposób wykluczyć zaskakujących rezultatów. A byłyby nimi wygrane gospodarzy. (DW), "Dziennik Polski" 2006-10-20

Autor: ea