Niebezpieczne skróty
Treść
Podczas ferii narasta problem niefrasobliwych turystów przekraczających polsko-słowacką granicę wbrew przepisom. Dotyczy to przede wszystkim narciarzy i pieszych, którzy swoje wybryki tłumaczą chęcią skrócenia sobie drogi.
Rzecznik prasowy komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu kpt. Marek Jarosiński przypomina, że przekraczanie granicy państwowej jest dozwolone wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Dotyczy to przejść granicznych oraz miejsc jej przekraczania na szlakach turystycznych przecinających granicę państwową. Jest to możliwe tylko w wyznaczonych godzinach, przy czym obowiązkowo trzeba mieć przy sobie paszport lub dowód osobisty. Nie wystarczą zapewnienia, że dokumenty zostały w domu lub na kwaterze.
- Przekroczenie granicy w innym miejscu, niż wyznaczone, lub przekroczenie jej bez dokumentu, albo w poza godzinami, gdy przejście jest dostępne dla turystów, jest wykroczeniem karanym mandatem - podkreśla Marek Jarosiński.
Dodajmy, że taka nieostrożność może nas kosztować 50 zł. (SZEL)
żródło: "Dziennik Polski" 2006-02-18
Autor: mj