O niebo lepiej
Treść
Sandecja - Garbarnia Kraków 2-0 (1-0)
1-0 Florian 17, 2-0 Zachariasz 65
Sandecja: Kozioł (46 Hładowczak) - Szczepanik (75 Hajduk), Szufryn, Kandyfer, Saratowicz (75 Rusin) - Damasiewicz (76 Nowak), Szczepański (70 Michalik), Ciastoń (80 P. Leśniak), Zachariasz (65 Rysiewicz) - Florian (75 Kudryk), Kubiela (46 Świerad).
Na sztucznej nawierzchni w Skotnikach piłkarze obydwu drużyn stoczyli twardy, bezkompromisowy bój. Spotkanie toczyło się w zadziwiająco szybkim tempie i stało na zupełnie przyzwoitym poziomie. Sądeczanie, którzy potwierdzili wzrastającą formę i dobre przygotowanie do rundy wiosennej, odnieśli pewne, jak najbardziej zasłużone zwycięstwo, które winno przybrać znacznie okazalsze rozmiary.
Doskonałych sytuacji sam na sam z bramkarzem "garbarzy" dwukrotnie nie wykorzystał Florian, również dwa razy golkipera rywali nie zdołał pokonać Damasiewicz, choć strzelał zgodnie z podręcznikowymi wymogami, zaś w jednym przypadku szczęścia zabrakło Świeradowi. W tej sytuacji krakowianie mogą mówić o szczęściu, że w ich bramce piłka wylądowała tylko dwa razy.
Prowadzenie dla sądeczan zdobył Florian, wykorzystując precyzyjnie dogranie Ciastonia. Po zmianie stron strzelec pierwszego gola przeprowadził dynamiczną, indywidualną akcję, po której Zachariaszowi przyszło jedynie dopełnić formalności. Po uzyskaniu dwubramkowego prowadzenia sądeczanie nieco pofolgowali, chociaż ich wyższość nadal nie podlegała dyskusji.
(DW) > zdaniem trenera
Janusz Pawlik, Sandecja: - Chłopcy zagrali o niebo lepiej niż w poprzednim sparingu z Alwernią. Ich akcje się zazębiały, nie było błędów indywidualnych. Oczywiście zawsze jest coś, co można poprawić, ale dzisiaj doprawdy trudno mi wytknąć podopiecznym jakiekolwiek uchybienia. Może jedynie wciąż szwankującą skuteczność. Innymi słowy, można było odnieść wrażenie, że na boisku występuje zupełnie inna drużyna od tej potykającej się przed trzema dniami z ekipą z Alwerni. W każdym meczu życzyłbym sobie takiej dyspozycji piłkarzy Sandecji.
"Dziennik Polski" 2006-03-02
Autor: ab