Opadli z sił
Treść
Gród Podegrodzie - Sokół Stary Sącz 6-2 (2-2)
Bramki dla Gródu: Skirliński 3, Knurowski 3 - dla Sokoła: Tymczyszyn z rzutu karnego, T. Sobonkiewicz.
Gród: Babik - Węgrzyn, T. Zgrzeblak, Fiut, W. Konstanty - G. Konstanty, R. Ciurka, Świerk, Wajda - Knurowski, Skirliński oraz M. Łatka, Chronowski, B. Zgrzeblak, Mamala.
Sokół: Smoleń - Kozieński, Żabecki, Pych, Tymczyszyn - Tokarz, Bieniek, T. Sobonkiewicz, Zwoliński - J. Sobonkiewicz, Stolarski oraz Dziedzic.
Mecz toczył się na bardzo dobrze przygotowanej płycie w Stadłach. W pierwszej połowie, dopóki pozwalały im na to siły, umowni goście dotrzymywali kroku wyżej sklasyfikowanym w ligowej hierarchii podegrodzianom. W tej części gry zanotowano remis. Po zmianie stron u starosądeczan wyraźnie dały znać o sobie trudy stoczonego dzień wcześniej sparingu z Kolejarzem Stróże. Zupełnie oddali pole przeciwnikom. Jedyną niewiadomą w tej sytuacji pozostawały rozmiary zwycięstwa Grodu. Skończyło się na sześciu golach, a mogło ich być znacznie więcej.
Wśród miejscowych po raz kolejny z bardzo korzystnej strony pokazał się grający jesienią w Popradzie Muszyna, a flirtujący ostatnio z Dunajcem Rafał Knurowski. Tym razem trzykrotnie zmusił on bramkarza gości do kapitulacji. Sfinalizowanie transferu wydaje się być jednak jeszcze dość odległą perspektywą. (dw)
"Dziennik Polski" 2005-02-15
Autor: ab