Osiedlowe zebranie
Treść
Od chodników po psie odchody
NOWY SĄCZ. Problemy nurtujące mieszkańców osiedla Wojska Polskiego wypełniły środowe spotkanie, zorganizowane przez Zarząd Osiedla w Szkole Podstawowej nr 21 w Nowym Sączu.
Mieszkańcy kierowali zapytania do wiceprezydenta Stanisława Kaima, przedstawicieli Straży Miejskiej, policji, Miejskiego Zarządu Dróg oraz radnych.
Jedna z matek pytała kiedy na ul. Rokitniańczyków pojawi się chodnik, o który mieszkańcy dobijają się już 14 lat. Pojawił się też postulat, by ul. Szymanowskiego stała się ul. jednokierunkową i aby zamontować tam progi zwalniające. Inny mieszkaniec żalił się, że przystanek autobusowy przy ul. I Brygady tonie w wysokiej trawie. Prosił o uporządkowanie terenu i ułożenie tam kilku płyt chodnikowych. Mówił też o potrzebie zwiększenia liczby patroli policyjnych. Inna starsza pani skarżyła się na wulgarne zachowanie grupki podrostków, którzy po szkole obsiadają huśtawkę na placu zabaw.
Pojawił się też problem trawników i piaskownic zanieczyszczanych przez psy. Kolejna mieszkanka osiedla pytała, dlaczego dzieciaki z osiedla nie mogą grać w piłkę na przyszkolnych obiektach sportowych, zrobionych za pieniądze podatników.
Na pytania dotyczące spraw drogowych odpowiadał Czesław Żytkowicz. Nie kwestionował potrzeby budowy chodników na ul. Rokitniańczyków, czy na Al. Piłsudskiego, ale inwestycje te są uzależnione od pieniędzy, a tych ciągle brakuje. Obiecał też położenie płytek na przystanku przy ul. I Brygady, gdzie planowana jest budowa zatoczki autobusowej.
- Odnośnie ul. Szymanowskiego nie widzę potrzeby, by była to ulica jednokierunkowa. Jeśli chodzi natomiast o progi zwalniające, decyzję podejmiemy po wizycie w terenie.
Przedstawiciel policji zapewnił mieszkańców, że w ostatnim czasie na osiedlu jest znacznie więcej patroli pieszych i zmotoryzowanych.
Głos zabrała też Halina Węgrzyn, dyrektorka SP 21:
- Nie widzę żadnego problemu, by udostępniać boiska. Do tej pory nikt nie zwrócił się do mnie z tym, że chciałby tutaj pograć. Przychodzi natomiast dorastająca młodzież, która niszczy infrastrukturę szkolną. (MIGA)
"Dziennik Polski" 2005-05-20
Autor: ab