Ozłocona Krynica
Treść
Kolejny piękny sukces zanotowali na swym koncie kickbokserzy, a właściwie kickbokserki Damisu. Podczas rozgrywanych w Kurzętniku k. Torunia mistrzostw Polski seniorów w formule light contackt dziewczęta z Krynicy wywalczyły trzy medale, w tym dwa złote.
Objawieniem zawodów była Agnieszka Półtorak, ubiegłoroczna mistrzyni świata juniorek. Ta szesnastoletnia dziewczyna rodem z Powroźnika okazała się bezkonkurencyjna w kat. wag. do 70 kg. Pewnie wygrała dwa pojedynki eliminacyjne, by w finale po zaledwie 20 sek. odebrać ochotę do walki Frankowskiej z Warszawy. Sięgając po złoto Agnieszka stała się najmłodszą w historii kickboksingu mistrzynią Polski seniorek.
W równie efektowny sposób zwieńczyła swój występ w krajowym czempionacie Patrycja Kotlarz w kat. wag. do 50 kg. Ta utytułowana, szalenie sympatyczna i wciąż stojąca u progu kariery podopieczna trenera Krzysztofa Bulandy jednogłośnie na punkty wygrała w finale z Szurkowską ze Starogardu Szczecińskiego, bijąc we wcześniejszej fazie turnieju dwie inne rywalki.
Brązowy medal stał się udziałem występującej w tej samej co Kotlarz kategorii wagowej Ewy Dobosz. W walce o półfinał stosunkiem głosów 3-0 pokonała ona Goszczyńską z Sosnowca.
Bez krążka pod Górę Parkową powrócił jedynie Michał Ziaja, który w eliminacjach po zaciętym boju 1-2 uległ Odzimkowi z Siedlec. Michał to jednak młody zawodnik, któremu fachowcy przepowiadają ciekawą przyszłość.
- Jak tu się nie cieszyć, jeśli z tak prestiżowej imprezy, jaką są przecież mistrzostwa Polski seniorów, wracamy z medalami - mówi Krzysztof Bulanda. - Szczerze mówiąc spodziewałem się sukcesów Agnieszki i Patrycji, znam przecież doskonale możliwości swych podopiecznych. Styl, w jakim ta pierwsza rozprawiła się ze swymi konkurentkami był doprawdy imponujący. To ogromny talent, którego nie wolno nam zmarnować. Korzystając z okazji pragnę wyrazić głęboką wdzięczność dla naszych sponsorów, którymi - w przypadku wyjazdu do dalekiego Kurzętnika - byli Piotr Martuszewski, właściciel firmy Komtech oraz niezawodny patron naszego klubu, dyrektor CWiR Damis Józef Król.
Dzięki pomocy takich ludzi nam pozostaje już tylko trenować i sięgać po trofea.
(DW) , "Dziennik Polski" 2007-03-27
Autor: ea