Papierowe kursy
Treść
NOWY SĄCZ. Były dyrektor MORD stanie przed sądem
Wyłudzenie blisko 7 tys. zł zarzuca byłemu dyrektorowi Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu Krzysztofowi K. Prokuratura w Krakowie-Podgórzu. Aktem oskarżenia objęto też jego współpracowników: Stanisławę S. oraz Mieczysława O. Oboje mieli działać na szkodę MORD, narażając go w ten sposób na straty.
Przypomnijmy, że chodzi o głośną sprawę rzekomych malwerstacji finansowych w nowosądeckim ośrodku. Wiosną ubiegłego roku policja przeprowadziła tam przeszukanie i znalazła dokumenty, z których wynikało, że Krzysztof K. pobrał wynagrodzenie za kursy i szkolenia, których nie przeprowadził. Zdaniem prokuratury pomogli mu w tym Stanisława S., która je zleciła oraz Mieczysław O. podpisujący umowy. Krzysztof K. od początku twierdził, że aferę rozdmuchano, by pozbyć się go z ośrodka. Mieli się do tego przyczynić m.in. nieuczciwi egzaminatorzy, mszcząc się w ten sposób za wprowadzenie głośnego w Polsce systemu antykorupcyjnego. Krzysztof K. dowodził też, że w MORD normalną praktyką jest prowadzenie wykładów czy kursów w zastępstwie, co nie stanowi naruszenia przepisów.
Tymczasem krakowska prokuratura sugeruje, że sprawa nowosądeckiego MORD może okazać się rozwojowa. Świadczy o tym choćby fakt, iż zarzuty nie ograniczają się do szkoleń i kursów, których oskarżony nie przeprowadził. Podczas śledztwa natknięto się bowiem także na pisma przesłane przez ośrodek do powiatowych urzędów pracy w Limanowej i Sanoku, w których potwierdzono odbycie przez bezrobotnych kursów podnoszących ich kwalifikacje. Tymczasem w trzech przypadkach w ogóle nie dotarli oni do MORD. Sprawę rozstrzygnie wkrótce Sąd Rejonowy w Nowym Sączu.
Dodajmy, że Krzysztof K. jest twórcą Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu uznawanego za jedną z najlepiej zorganizowanych placówek w kraju. Przynosiła też ona jedne z najwyższych zysków w Małopolsce dystansując nawet tak duże ośrodki jak krakowski i tarnowski.
(szel)
"Dziennik Polski" 2005-02-14
Autor: ab