Piękna porażka? Przepadło 9 tysięcy złotych
Treść
Wolałbym brzydko wygrać niż pięknie przegrywać - tak skomentował radny Robert Sobol fiasko starań władz miasta Nowego Sącza o 3,2 mln europejskiej dotacji na odnowę budynków ratusza, Miejskiego Ośrodka Kultury, galerii MBWA i remont budynku na plantach, w którym ma mieścić się w przyszłości
Mała Galeria.
Wiceprezydent Zofia Pieczkowska odpowiadając na pytania radnych Piotra Pawnika i Roberta Sobola dotyczące przyczyn odrzucenia sądeckiego wniosku o dotację wyjaśniała, że konkurencja była bardzo silna.
-Wygrały wnioski dotyczące między innymi budowy Miasteczka Galicyjskiego w nowosądeckim skansenie, przebudowy średniowiecznego rynku Starego Sącza, adaptacji zamku w Niepołomicach na centrum konferencyjne i odnowy zespołu dworsko-parkowego na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego - wyliczała Pieczkowska. - Mieliśmy świadomość, że szanse na przyznanie unijnej dotacji są w obliczu takiej konkurencji mizerne, ale wyszliśmy z założenia, że mimo wszystko trzeba spróbować...
Złożenie wniosku kosztowało Nowy Sącz 9 tys. 700 zł - tyle trzeba było zapłacić za studium wykonalności inwestycji, które gospodarze miasta chcieli zrealizować korzystając z unijnych funduszy.
- Gdyby wniosek zyskał akceptację trzeba byłoby zapłacić drugie tyle, tak sformułowana była umowa z wykonawcą studium - tłumaczyła Zofia Pieczkowska.
(ik)
"Gazeta Krakowska" 2005-11-25
Autor: ab